|
Łapówkarstwo |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Ogólnie o biznesie
Posty: 18 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Autor
Wiadomość
Proszę o odpowiedź na pytanie zawarte w ankiecie no i oczywiście dyskusje w temacie.
Pytanie w ankiecie jest w zasadzie retoryczne :)
Ja bym nawet był w stanie odpalić z 30%, ażeby współpraca układała się wzorowo :)
No wlaśnie, pytanie jest chyba retoryczne, ale według mnie warto je zadać. Bo w Polsce, czy innych krajach, a przede wszystkim w Polsce każdy mówi, że "w życiu by łapówki nie dał, bo to
świństwo, bo nieuczciwe etc". Ale wszystko się diametralnie zmienia gdy np. z 500 tys. zł nagle ma się zrobić 2 mln zł ;) Wtedy wszyscy jakby zapominają o zasadach moralnych. Zresztą sam pewnie też bym odpalił w takiej sytuacji "pare groszy". Ale temat wart jest dyskusji bo jak narazie wszyscy głosują na TAK. Hmmm toteż zapraszam więcej użytkowników do włączenia się do tejże dyskusji :)
Wynik jest chyba oczywisty :cool:
Łapówkarstwo w biznesie = prowizja. Wszystko można zaksięgować zgodnie z prawem. I wtedy jest to legalne. Ale czy moralne ?
Łapówkarstwo jest przestępstwem wtedy gdy wręczasz łapówkę urzędnikowi państwowemu lub komuś innemu z budżetówki. Wtedy nie zaksięgujesz tego jako prowizja ani w żaden inny sposób.
A kto tu mówi o moralności? Trzeba być bardzo uczciwym, żeby się nie pokusić o przekazanie takiego prezentu w zamian za umowe. Zresztą tam gdzie się zaczyna duża kasa, moralność schodzi na drugi plan? Czyż nie?
gelo masz racje :]
Biznes is biznes, a pieniadze nie śmierdzą.
Skoro Rzymianie juz tak mówili to musi to być prawda. A w ankiecie to nie jest łapówka, tylko premia motywacyjna zwana dalej prowizją. :cool: Te 10 % to bym nawet bardzo chętnie odpalił dla 300 % to moge nawet 50 % od zysku odpalać :razz:
DonSebastiano, ale zapewniam Cię gdybyś już miał taką możliwość to napewno byś nie odpalił
więcej niż 15% bo wtedy już dziala myślenie "całe korytko dla mnie" :D. W każdym bądź razie gdy 10% jest warte 20-50 tys. ;) to się zaczyna inna bajka, a i żyć też się już jakoś bardziej chce :D No to zapraszam jeszcze inne osoby do dyskusji, widzę że mamy jak narazie jednego "Mściciela", zatem niech się wypowie dlaczego by nie dał!!!
Odpalałem już 50 % :wink: Ale i tak sie opłacało :razz: Kupiłem coś tanio, nawet bardzo ale miałem problemy ze sprzedaniem. No to ta osoba powiedziała mi że za 50 % to mi to opchnie, no i sie zgodziłem bo sam niewiedziałem co z tym zrobić a takto zarobiło sie ładnie, nawet bardzo.
No w takim wypadku to oczywiście, że się opłacało, ale wiesz ;) jak masz towar który jest chodliwy i sam go sprzedasz bez problemu to już inna bajka, zresztą to wszystko zależy od towaru i ogólnie ;). DonSebastiano, zarobiłeś na tym kase i to jest ważne! Zawsze do przodu ;)
BTW. Zauważyliście, że zaczynając działać w handlu człowiek staje się jakby bardziej oszczędny i przestaje przepieprzać kase na "pizze i batoniki"? :D Fajne to jest. ( A ja jestem w trakcie zbierania kasy ;) na otwarcie sp. z o.o. - zejdzie mi z tym jeszcze ze 2-3 lata) [ Dodano: Wto Sie 15, 2006 6:53 pm ] Czyżby temat się już wyczerpał?
to ja jako pierwszy glosowalem i dalem NIE, a dlaczego, czasem trzeba zadac sobie pytanie: BYĆ czy MIEĆ, jedno i drugie jest dobre a najlepiej gdyby byly te owe dwie rzeczy razem... czasem warto cos oddac, ale jako np "prowizje" tu to tak dla mnie jest ujete ale nazwane łapowka... wiec NIE, NIE dam lapowki, czemu mam byc jak inni? nie dam to moze nastepnym razem przyjdzie do mnie cos lepszego gdzie tej lapowki nei bede msuial dac... chcialbym MIEĆ i BYĆ, narazie nie jestem tak zachalnny... na poczatku wole kims BYC, a MIEC... samo przyjdzie:)
Mój dziadek miał kiedyś kolege, obaj byli dyrektorami Banku, mój dziadek łapówek nie brał i jeździł maluchem, kolega brał i jeździł Mercedesem. To było jakieś 25 lat temu. Teraz może ,jest troche inaczej, ale smutne jest raczej to, że trzeba teraz dawać prezenty lub brać żeby coś z tego było.
[ Dodano: Sob Sie 19, 2006 8:34 am ] Żeby być to trzeba mieć ;)
hehe, teraz jest tak samo :)
TAK :P
yes yes yes
Posty: 18 • Strona 1 z 2 • 1, 2
|
|