Każda inwestycja powinna być oceniana wg kryterium wartości bieżącej netto, czyli NPV (Net Present Value). Zdaję sobie sprawę, że dla wielu osób konieczność oceny opłacalności (efektywności) inwestycji przy wykonywaniu biznes-planu na potrzeby kredytowe jest prawdziwym koszmarem.
Jednakże zrozumienie NPV, połączone z umiejętnością jej zastosowania i obliczania jest niezwykle użytecznym narzędziem, z którego korzystają menedżerowie zajmujący się zarządzaniem finansami w firmach.
Już na etapie decyzji o wykorzystaniu kredytu lub leasingu na potrzeby inwestycji warto rozważyć, czy uzyskamy wyższą efektywność finansową poprzez kredyt, czy poprzez leasing.
Początek DG związany zwykle z bardzo niską zdolnością kredytową i brakiem zabezpieczeń bywa trudny. Zazwyczaj możliwości wyboru są nieduże, dlatego korzystamy z tego co jest dostępne. Jednakże w miarę rozwoju firmy mamy coraz wyższe możliwości wyboru. Jeśli oceniamy efektywność naszych decyzji leasingowych jako alternatywnych dla kredytu, profesjonalnym sposobem podejścia do problemu jest sporządzenie prognozy finansowej oraz przepływów pieniężnych netto dla wariantu kredytowego i leasingowego, by po zdyskontowaniu przepływów otrzymać odpowiedź, który z wariantów jest bardziej zyskowny.
Niektórzy sądzą, że leasing jest czymś rzadkim w praktyce, natomiast funkcjonuje wiele firm, dla których wartość leasingu jest wyższa niż wartość kredytów. Przykładem wykorzystania leasingu są wielkopowierzchniowe sieci sprzedaży, które niekiedy nie posiadają majątku trwałego. Jak to jest możliwe? Otóż sieć znajduje lokalizację, która akceptuje, a inwestor-właściciel obiektu oddaje w dzierżawę (czyli leasing) sieci gotowy obiekt na 20 lat. Przykłady można spotkać nie tylko w przypadku supermarketów i hipermarketów, ale również w przypadku innych branż np. firmy transportowe, logistyczne, dystrybucyjne, produkcyjne.
W przypadku kredytu na środek trwały kosztem są odsetki i prowizje oraz wartość amortyzacji środków trwałych. Spłaty rat kapitałowych kredytu nie są kosztem, natomiast są spłacane najczęściej z zysku netto, dlatego w przepływach pieniężnych netto odejmujemy od zysku netto wartość rat kapitałowych, które w danym okresie będziemy spłacać.
W przypadku leasingu kosztem są raty leasingowe, które w poszczególnych okresach będziemy spłacać. Na wszelki wypadek dodam, że w przypadku leasingu nic nie amortyzujemy, bo to mogłoby się nie spodobać FISKUS-owi.
Dodam jeszcze, że zakładanie z góry co jest lepsze leasing, czy kredyt jest wróżeniem z fusów, dlatego warto to policzyć wg kryterium NPV. Jeśli kryterium efektywności będzie jedynym kryterium wyboru NPV da jednoznaczną odpowiedź.



