|
Likwidacja transformatora elektrycznego |
|
Strona główna forum
‹ Twoja firma
‹ Prawo
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Witam wszystkich. Mam działkę budowlaną, na której znajduje się transformator należący do zakładu energetycznego. Linia wysokiego napięcia przeprowadzona jest przez całą długość obszaru, co uniemożliwia mi swobodne zagospodarowanie tego terenu. Chciałbym się dowiedzieć, czy jest możliwość usunięcia go, lub przeniesienia w inne miejsce? Jeśli tak, to jakie mam prawa i gdzie się najpierw udać? Dodam, że działkę kupiłem już z transformatorem i nie mam udokumentowanej żadnej umowy między byłym właścicielem (który już nie żyje) a zakładem energetycznym odnośnie jego postawienia. Umiejscowiony jest on w odległości ok 10 metrów od budynków mieszkalnych i ok 4 metrów od drogi. Jestem także ciekaw, jak do tych kwestii odnosi się Unia Europejska? Pozdrawiam.
Mam dokładnie ten sam problem i niestety w moim przypadku tylko zapłacenie za jego przeniesienie wchodzi w rachubę.
Ja na waszym miejscu zaczalbym weszyc jak to dokladnie z tym jest...
Ostatnio cos slyszalem ze powinno sie za to placic - jesli slupy leca po waszej posesji. Kilka miesiecy temu widzialem w prasie duzo ogloszen ludzi ktorzy chcieli kupowac dzialki na ktorych sa takie slupy wiec cos w tym chyba musi byc.
U mnie energetyka ma z lat 70 brak sprzeciwu ówczesnego właściciela i tym się podpiera. Dodatkowo nie pozwalaja mi postawic garazu bliżej jak 15m od słupa i 5m od linii. Za wyprostowanie słupa z linią chcą 25 000zł. Nie chcą odkupić terenu ze słupem. Nie chcą płacić dzierżawy. Odpuściłem sobie.
![]() Czerwony - moja działka. Czarne - drogi, niebieskie - słupy. Jak widać idiotyzm polega na oszczędzeniu w latach 70 kilku metrów drutu i przestawienie słupa. Chciałem aby wyprostowali linię i ustawili ją na miejscu gminy, poza moją działką. Zielony kolor to moja propozycja, wg mnie logiczna, ale..
No to ładnie działke Tobie rozwalili.
Przypomnialo mi sie ze kiedys byl reportaż w TV o babce na ktorej posesji polozono jakies rury cieplne, gdzie czesc wychodzila na powierzchnie. I najlepsze bylo to ze ona jest zobowiazana do "dbania" o te rury na swojej posesji (czyszczenie terenu, koszenie trawy itp).
Witam
Ostatnio oglądałem jakiś program w telewizji, gdzie pokazany był gościu który dostał jakieś odszkodowanie od zakładu elektrycznego za to, że działka nie była w pełni "funkcjonalna" z powodu słupów wysokiego napięcia. Odświeżam więc temat............;) Czy ktoś wie coś nowego odnośnie tematu pozbywania się słupów z posesji? Pozdrawiam
Odświeżę temat bo mam nowe wiadomości. Złożyłem rok temu podanie o likwidację słupa, jest oficjalne stanowisko: "Przy najbliższej konserwacji linii zaleca się likwidację słupa oraz zamianę na przewód kablowy. " Ucieszony dzwonię i pytam KIEDY. Na razie nie jest planowana konserwacja. Poza konkursem pan powiedział, że 2013-2015.
Witam
Czyli wniosek taki, że trzeba upominać się o swoje. Tylko te terminy...... jak to w Polsce;) Muszę napisać podanie w jak najbliższym czasie. Zobaczymy co to będzie z tego. Pozdrawiam
Pożyjemy zobaczymy, liczę na to bo co jak co ale trochę przeszkadza.
Posty: 9 • Strona 1 z 1
|
|