|
Lokal pod restauracje ryzykować czy nie? |
Lokal pod restauracje ryzykować czy nie?
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Witam! Mam okazję wynająć lokal na dogodnych warunkach (po znajomości, pierwsze 2 miesiące płaciłbym połowę czynszu) w Ustroniu 1km od Czantorii, lokal jest częściowo przygotowany do prowadzenia restauracji oraz wynajmu pokoi (4 pokoje na górze) lokal posiada tez piwnice, w której można otworzyć pub. Na kompletne wyposażenie wszystkiego potrzebuje ok. 50 tyś. problem w tym ze nie mam kasy! :( Mam możliwość wejścia w spółkę wtedy potrzebowałbym 25tyś. Obecnie pracuje, (zarabiam średnio 1700zł nie mam nikogo na utrzymaniu) i nie wiem czy wchodzić w to czy nie? Czy spróbować wziąć kredyt? Nie wiem nawet czy taki kredyt dostane. Co o tym myślicie? Ma to jakiś sens? Za poradę z góry dziękuje. [/b]
hej... a sprawdzales jaki sa warunki na nowy lokal/restauracje/pub na miejscu? co robi konkurencja? czy to interes tylko na sezon? wez kaltulator do reki i policz troche:)
co do spolki to TAK, ale jezeli znasz wspolnika i masz zaufanie...inaczej kredyt w banku chodz napewno wyjdzie "drozej"...a moze dogadasz sie z potencjalnym wspolnikiem na jakies dla ciebie korzystne warunki...np. "spolka na czas" jak umowa minie to "go splacisz"...
Spółka komandytowa wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Dołącz jeszcze opcję prawa wykupu udziałów po jakimś okresie i po określonej (wyższej) cenie. Staraj się działać w ten sposób aby efekt był taki jakbyś wziął pożyczkę od wspólnika na warunkach lepszych niż w banku. Chyba że chcesz trwać w spółce wtedy spółka jawna wydaje się być najlepsza. A co do samego pomysłu jeżeli są klienci oczywiście może się opłacać. Zastanów się jednak czy będziesz mógł ruszyć z działalnością w sezonie 2006.
Wspulnika mam zaufanego i raczej zdecyduje sie na spółkę jawną a co do konkurencji to myślałem o restauracji w stylu myśliwskim bo takiej w okolicy nie ma :wink: a ja mam dostęp do materiałów potrzebnych do wystroju w takim stylu :) a klienci sie znajdą bo niedaleko jest zjazd narciarski no a latem Czantoria... Wielkie dzięki za te rady :wink:
i jak tam kolego biznes? Jak ci poszło z sanepidem? ;)
biznet czy ty jestes ułomny nie widzisz ze to było prawie 4 lata temu a ostatnia wizyta tej osoby była
N, 9 lis 2008, 22:01 zal mi cie
hahhah, kocham te wypowiedzi :) dlatego wlasnie wole to forum od "dowcipy.pl" hahhaha
miałem nadzieję że jak zobaczy że ktoś się o nią martwi to się odezwie po latach. tęsknię za nią :,(
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|