Wiele, nawet prawie wszystkie banki wprowadzają lokaty 10% i nawet niektóre z wyższym oprocentowniem.
Czy to się opłaca i można w ciągu roku, góra 2 lat na tym zarobić więcej niż 50 zł?
Od lokat trzymam się z daleka i uważam, że nie ma na nich żadnego zysku lub jest on marginalny. Ostatnie oferty (10%) są, nie da się ukryś bardziej kuszące.
I jeszcze raz zadam to pytanie, czy to się opłaca i da się na takiej lokacie zarobić? (np. w PKO BP, lub innym dużym banku)



