pomysl jak w tytule.
chcialbym otworzyc szkole jezykowa. jednak nie do konca taka normalna. mianowicie lekcje odbywalyby sie na zasadzie telekonferencji, przez internet. chcialbym zatrudniac jedynie nativ-speakerow.
grupa docelowa moim zdaniem to glownie mieszkancy malych miasteczek i ludzie niepelnosprawni. co mysicie?
wszelie sugestie, pomysly, rady itp. mile widziane.
pozdrawiam



