lissax napisał(a):9 lat temu wyszłam za mąż,pojechaliśmy do koscioła limuzyną,gdzie firm w trójmieście było tylko 2 więc stawka była wygórowana-300 zł za godzinę plus kilometry za dojazd do celu Gdynia-Gdańsk,razem wyszło nas 450 zł i wsioo,nie było o czym mówic,kasa łatwo zarobiona dla tej fimry,bo kto się stresuje w dniu swojego ślubu...Ale to dobry pomysł-śluby,firmowe wypady,superr,tylko ładnym samochodem a nie baryłką-pozdrawiam :)
Witam ciebie.
Z tym co napisałaś że są to łatwo zarobione pieniądza dla tej firmy to nie jest tak do końca ponieważ:
1. Np. w moim przypadku musiał bym spłacać miesięczną ratę która wynosi minimum 3000zł
2. Czasem zatrudniony jest kierowca któremu też trzeba zapłacić
3. Takie auto nie jeździ 8 godzin dziennie przez 20 dni w miesiącu więc licząc jak sam się przekonałem zysk jest raczej marny.
Dało by się na tym zarobić jedynie podpisując kontrakt z jakąś firmą zapewniając im swoją dyspozycyjność na przykład przez 12h dziennie ale miesięcznie musieli by płacić za taką usługę minimum 20.000 zł. Więc takiej firmę bardziej opłaca się wzięcie auta w leasing i zatrudnienie kierowcy a koszty razem z paliwem nieprzekraczające 15.000 zł. Chyba że mam stałe zlecenia na przykład z jakiegoś drogiego hotelu gdzie przyjeżdżają ważni ludzie i wiemy że liczba zleceń zapewniła by nam zadowalające dochody.




