Czy oglądaliście " Masz wiadomosć"? Mag miała taka cudowną księgarnie i czytała bajki dziecią. Faktem jest iż zbankrutowała przez wielkiego molocha, ale u nas takich molochów na razie nie ma. Co o tym myslicie, przecież dziecią kupuje się wiele książek, pózniej w wieku szkolnym to nawet wykaz obowiazkowych podręczników i lektur, no i to czytanie bajek najmłodszym PO PROSTU MAGICZNE MIEJSCE. Dzieci można na godzinkę dwie oddać do takiej księgarni i zrobic spokojnie zakupy, a nasza mała posiecha tez będzie się światnie bawić, a jak pokocha w międzyczasie Śnieżkę to rodzic ją jeszcze kupi.
Czekam na sugestie oraz ewentualna kalkulację, jak ktoś się orientuje w temacie :oops:



