Co myslicie o plntacji, na ktorej byloby wszystkiego po trochu?? jezeli dbrzeoblicvzylem, to kosz nie byby kolosalny:
sliwka 30 =390zl.
brzoskwinia 30 =400zl.
wisnia 30 =420zl.
grusza 30 =420zl.
jablon 40=400zl.
czeresnia 30=420zl.
truskawki 80=80zl.
malina 50=200zl.
kiwi 20=360zl.
morela 30=255zl.
wingrona 30=360zl.
borowka20=240zl.
orzech wl.10=240zl.
zurawiny 20=130zl.
brzoskwina pozna 150zl.
pigwa 10=100
agrest 10=120
agrest odiana 10=150zl,
malina czerw.20=200zl.
jezyna 10=150zl.
poziomki 80=160zl.
poreczka150zl.
obliczylem, ze potrrzebne pieniadze na sadzoki, to 5105 zl. + koszty zakupu ziemi i ogrodzeia
obliczylem rownierz, ze na taka ilosc sadzonek potrzbne jst 2,4h ziemi
strategiczna opcja jest to, ze WSZYSTKIEGO jest PO TROCHU
co wy na to ??? gdzie moglym szukac zbyt??? myslalem o exporcie, ale nie wiem, czy to nie zbyt skomplikowane dla mnie moze mi ktos wytlumaczyc??
nie wiem, czy takie owoce nie musza miec jakichs pozwolen do obrotu nimi itd.
jakie dokumenty sa potrzebne do exportu owocow?? aha jeszcze nutka wyjasnienia :np.: 20=200zl.
to znaczy :20 sadznek rowna sie 200zl.
podrawiam Adam


