Witam,
zamierzam założyć firmę. W początkowym okresie działalności nie przewiduje dużych zysków. Chciałbym jak najbardziej ograniczyć koszty związane z prowadzeniem DG. Myślę nad założeniem 2 osobowej spółki zoo. Jednocześnie chcę powołać te 2 osoby do zarządu spółki, ale nie podpisywać z nimi umowy o pracę. Z tego co znalazłem w internecie w taki sposób mogę uciec przed płaceniem ZUSu za te osoby.
Czy mam rację? Czy może jest jakiś szczegół o którym nie mam pojęcia, a który utrudni mi znacznie życie.
W efekcie taka firma nie zatrudniałaby żadnej osoby. W takiej sytuacji podczas zakładania tej firmy nie muszę składać żadnego zaświadczenia do ZUSu?
Planujemy w miesiącu wystawiać 1-2 faktury, otrzymywać 2-5 faktur. Czy pełna księgowość jest bardzo skomplikowana? Chciałem zatrudnić biuro rachunkowe do rozliczenia pierwszego miesiąca, a kolejne miesiące rozliczać się samemu. Czy jest to realne, czy poziom komplikacji może mnie przerosnąć?
Czy dla członków zarządu (nie zatrudnionych na umowę o pracę) mogę kupić telefon służbowy i rozliczać ich wyjazdy prywatnymi samochodami?
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i sugestie.
Pozdrawiam Piotrek



