No dobrze ale dlaczego ty chcesz sie skupiać na jakimś sprzątaniu po budowach, w końcu nie ma tego nie wiadomo ile.
Proponuje też wziąć sie za sprzątanie biur, bloków-osiedli itp:
To ostatnie proponuje rozesłać oferty po spółdzielniach dać godziwą stawke aby opłacało im sie bardziej skorzystać z twoich usług niż zatrudnić sprzątaczke na pełny etat która będzie miała możliwość sprzątać tylko 4 czy 5 bloków dziennie.
Ja bym to widział na zasadzie jeździsz samochodem po osiedlach i sprzątasz klatki oraz teren w okół.
Są firmy sprzątające które tym się zajmują i działa to właśnie na takiej zasadzie.
A jeśli chodzi o to ile pieniedzy trzeba na to mieć, wiedz że nie wiele szczególnie jeśli na początek skupisz sie na biurach i takim serwisie objazdowym co sprząta bloki.
A i jeszcze coś, spiesz sie bo kryzys nadciąga.





