Witam serdecznie,
Mieszkam w Lubaniu - małym, pieknym miasteczku niedaleko Karkonoszy. Nasze góry są naprawdę piękne, a że miasteczko moje mieści się niedaleko Niemiec i Czech ( w tym takim trójkaciku :) ) to gości zagranicznych u nas sporo.
Jednak bezrobocie ok 30%, a liczba ta byłaby większa gdyby nie naście supermarketów...
Rodzice mojej narzeczonej posiadają budynek, w którym kiedyś mieli pub i sklep, co przynosiło swego czasu spore zyski, ale się skończyło... Obecnie stoi on nieużywany i chciałbym coś z nim zrobić. Poddasze jest praktycznie gotowe na pub, jest bar, stoły krzesła, kuchnia wc itp., niższy poziom - dawny sklep - rowniez posiada dobre zaplecze sanitarne, jednak trzeba było je troszkę odremontować i przerobić. Zostaje jeszcze piwnica i garaż gdzie do tej pory był warsztat ogrodzeń metalowych. Zastanawiam się czy z tych ogrodzeń rezygnować, czy przerabiać też dół, ale to chyba jeszcze odległa przyszłość.
Lokal jest na osiedlu domków jednorodzinnych, niedaleko obwodnicy przez Lubań łączącą Jelenią Górę, Karpacz, Szklarską z Niemcami. Motel, który stoi przy owej obwodnicy świetnie daje sobie radę i planują go powiekszać więc mozna było by nastawić się na klientów zagranicznych.
Osobiście jestem również wielkim fanem muzyki, gram i śpiewam. Własnie jestem w trakcie rozkręcania działalności bazującej na organizacji wieczorków muzycznych (akustycznych, poezji śpiewanej itp.,) i graniu w uzdrowiskach i hotelach (zapotrzebowanie ta tego typu muzykę jest ogromne, bo coraz jej mniej).
Lokal miałby być 2 albo i 3 piętrowy, i chciałbym w nim połączyć pub, klub muzyczny, jakąs mini gastronomie. Sam bym w nim grał, może przy jakimś kominku, swiecach. Posłuchanie muzyczki granej na żywo przy kawce i ciastku, bądz jakichś mocniejszych brzmień przy piwku. chciałbym żeby było to oprócz pub'u, centrum kultury nie tylko miasta ale i okolic.
Mam kilka pytań:
1. Jak wygląda sprawa z pozwoleniami na dyskoteki, puby itp. Wiem, ze moga być z tym problemy z racji bliskości domów.
2. Jakie będą mi potrzebne środki finansowe? mam jakieś 12 tys. ale oprócz tego nie skończyłem jeszcze 24lat, byłaby to moja pierwsza firma więc myślę że jakieś dotacje mógłbym uzyskać. Robocizna, jeżeli chodzi o remonty, byłaby praktycznie żadna, bo ojciec ma firme remontową. Kwestia materiałów i wyposażenia. Lokal za darmo.
3. Czy taka inwestycja w ogóle ma szanse wypalić? Mieszkają tu tylko Ci którzy nie mieli za co i jak wyjechać do większego miasta, albo Ci ktorych stać na życie tu.
Jeśli jest ktoś na forum kto prowadzi pub, restaurację i mógłby mi pomóc w rozkręceniu tego biznesu. jak mówiłem teściowie :) Mieli kiedyś bar, więc pomoc merytoryczno-tecniczną będę miał.
Czy Wy - drodzy forumowicze - przyszlibyście do takiego baru, zeby posłuchać muzyczki, na koncercik, wypić piwo, kawkę mieszkając w malyłm mieście(23tys)? Mieszkałem ostatni rok we Wrocławiu i widziałem koncerty w pubach. U nas tego nie ma. Dodam może jeszcze. że są jakieś 4 puby z czego 2 się do czegoś nadają. I jedna dyskoteka. Wszelka pomoc i sugestie będzie dla mnie bardzo ważna.
Pozdrawiam
Tomek




