Mieszkam na wsi i mam dużo wolnego czasu. Chciał bym sobie troszkę dorobić i na wiosnę zamierzam kupić 50 kur niosek. I w związku z tym chciał bym się poradzić czy po odliczeniu kosztu utrzymania tych kurek zostanie się coś ze sprzedaży jaj i ile?
A moim drugim pomysłem na dorobienie jest chów kilku macior np. 3 i sprzedawaniu prosiąt. Prosięta są drogie. Tylko jest kilka problemów nigdy nie hodowałem macior ani świń i nie wiem kilku rzeczy:
1.Jaką powierzchnie potrzebuje jedna maciora?
2.Ile kosztuje utrzymania takiej maciory?
3.Ile razy w roku maciora morze mieć prosięta. I jaka jest ich średnia ilość?
4.Co maciora powinna jeść?
5.I najważniejsze jaki jest z tego zys?
Macie morze jeszcze jakiś pomysł jak zarobić na wsi?





