|
mały handelek |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Witam. Mieszkam w mieście ok 140 tyś ludzi. Mam stałą pracę i samochód kombi. Mam chęć dorobić troszkę pieniędzy, a w późniejszym czasie założyć konkretniejszą firmę. Na razie myslę o handlu z samochodu na bazarze. Oczywiście w legalnym miejscu wraz z opłata za postój na tym bazarze. Warzywa odpadają bo tego jest bardzo dużo. Czy macie jakis pomysł czy pohandlować?
Zależy co jest potrzebne, na czym się znasz i czego szukają ludzie, a raczej czego potrzebują ... lub co by im sie przydało :) Jaką gotówką dysponujesz ?
a musisz robić coś w tym samochodzie...? posłuży Ci on do worzenia towaru a handlować możesz na stole lub w straganie...
Gotówka by się znalazła. Tak powiedzmy do kilku tysiecy. Import z Chin odpada. Mógłbym handlować ze straganu tylko tu powstaje zasadnicze pytanie: CZYM? Odzież damska odpada, bo to jest raczej dla kobiety. Tak jak pisałem warzywa też, ze względu na to że jest tego w bród i na okres do spożycia i na straty z tym związane. Nie łatwo jest teraz znaleźć niszę i wymyśleć towary które będą się sprzedawały a których teraz jeszcze w sprzedaży nie ma. A może powinienem część towaru kupić w Warszawie na stadionie lub w Tuszynie i tym zacząć handel. Jesli macie jakieś pomysły to bardzo proszę.
uiwlbiam takie tematy:) moja rada jest taka: ciuchami dla kobiet możesz z wielkim spokojem handlować z tego względu ze kobieta potrzebuje powiedmy 10 par bluzek w swojej garderobie zęby jakos funkcjonować a facetowi wystarczą powiedzmy 4... no moze trochę przesadziłem z liczbai ale chyba treść jest jasna... w warzywa masz racje się nie pakuj chyba, ze masz jakąs szklarnie i duże doświadczenie...
a handloać możesz wszystkim co jest tanie na stadionie w Warszawie, chyba ze Twoje miasto jest "bogate"... pojedź z kimś znajomym zeby Ci co nieco podpowiedział jaki towar masz wziąść.. dam głowe z epo kilka wypadach do stolicy sam złapiesz temat i beziesz wiedział co schodzi na ryneczku.. powodzenia...
Sądzę że ciuchy damskie odpadają, bo nie znam się i mnie to nie interesuje. Ale może by tak bluzy i t-shirty dla młodzieży takie z logo ulubionych zespołów muzycznych. A tak w ogóle to widzę się w takich produktach jak płyty CD/DVD, pamięci FLASH itp. Mam troszkę pieniędzy które chciałbym w pewien sposób obrócić aby troche zarobić. Ogólnie nie mam dużo teraz powiedzmy ok 3-5 tyś zł. Może by sie znalazło jeszcze trochę. Tylko trochę się waham w co udeżyć. Do odważnych świat należy.
Witaj jesli nadal interesuje Cie handel na bazarze mam dla Ciebie świetny towar dwóch handlarze sie u mnie zaopatruje i cieszą sie z dość fajnych zysków. Jesteś zainteresowany pisz
Jesli nie znasz sie na damskiej odziezy to moze spróbuj meską, przebitka na ciuchach jest ogromna wiem to z doswiadczenia moja znajoma kupiła sobie płaszczyk na wiosne w Wólce kosowskiej za 65 złotych a taki sam w czewie kosztował 170 zł. Ty mozesz sie zając bluzkami spodniami jeansowymi ale zeby tak ostro chinami nie "zalatywało", zeby były w miare jakosciowo dobre. Pozdrawiam
Posty: 8 • Strona 1 z 1
|
|