|
Mały punkt skupu |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 13 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
mam na oku mały lokal (niecałe 12mkw) w pobliżu dużego osiedla w którym chce otworzyć punkt skupu metali kolorowych ewentualnie dodam skup butelek , przeczytałem temat o zakładaniu firmy i chce sie dowiedziec jeszcze czy w tym przypadku potrzebne mi sa jakies dodatkowe zezwolenia (typu ochrona srodowiska itp) , pracuje na stałe , moje dochody miesięczne sa w granicach 2,5k czyli bede odprowadzał miesieczną składke w wysokości 160pln ?? , jakie dodatkowe opłaty będa związane z prowadzeniem tego typu działalności , i na koniec może ktos spotkał sie z jakims programem komputerowym pomocnym w prowadzeniu ewidencji w tego rodzaju skupie
we wszystki skupach metali kolorowych w jakich byłem to nie widziałem w zadnym żadnego komputera. Wszystko jest pisane na kartkach co kto przyniósł o której dane z dowodu osobistego ile tego jest podpis i kasa
mam watpliwoci co do lokalu jaki znalazles. a jest do niego jakas dzialka ?
nie ma do tego żadnej działki , wszystko mam zamiar magazynować w środku , nie będzie to jakiś mega-super wielki punkt , wystarczy mi miejsca na biurko i wage a reszte przeznacze na pow. magazynową , jest do zagarnięcia jeszcze pomieszczenie obok o podobnej powierzchni czyli wsam raz na butelki , jeśli chodzi o komputer to kiedys byłem w takim skupie gdzie gośc drukował większośc rzeczy na komputerze i odchodziła mu masa papierkowej roboty tylko niestety ten pkt juz nieistnieje więc nie ma okazji zapytać sie co to był za program , jeśli ktos jest w temacie jakie trzeba spełnić wymagania (dokumenty zezwolenia ew opłaty) to prosze o zaspokojenie mojej ciekawości
to chyba bedzie troche za maly lokal na takie przedsiewziecie. musialbys codziennie wysozic to co skupiles
masz chyba na mysli zbiornice złomu gdzie codzien trafia po kilka ton surowca , ja chce sie skupić na drobnicy i dlatego tylko metale kolorowe
kaitracid,
a zorientowałes sie czy masz komu sprzedac to co już skupisz? i za jaką cenę?
dzwoniłem dzisiaj do odbiorcy który jest w stanie przyjeżdzać do mnie na telefon a ceny są zależne od tych w jakich bedziesz skupował , ale zrobiłem dzisiaj mały rekonesans w okolicy i znalazłem jedną dużą złomnice i moge dac ceny za kolor wieksze niż tam są w celu przyciagnięcia zbieraczy a i tak bedę na tym do przodu , w poblizu jest kopalnia i duże zakłady remontowe więc miejsce jaknajbardziej stosowne ,
A co ma do tego kopalnia?
Czekasz na zyski z zakładów remontowych? Z Twoim 12 m2, zapomnij. Zbieracze przytargają lodówkę, 3 trzepaki i 50 siat z puszkami. Gdzie będzie miejsce na sortowanie tego wszystkiego, na oddzielenie puszek od kamieni i Twoje biurko? Zakład remontowy podrzuci tonę podrdzewiałych odpadów stalowych, i co wtedy? Odeślesz ich z kwitkiem, bo miejsca nie masz? Szkoda by było. Chyba, że docelowo mierzysz w dzieciaki, które chcą dorobić na paczkę chipsów i fajki. Osobiście odradzam, jakoś tego nie widzę.
widze że bolączką dzisiejszych czasów jest nieumiejetnośc czytania ze zrozumieniem napisanego tekstu , jesli bys to przeczytał słowo po słowie to bys sie wkoncu(taka mam nadzieje)doczytał że to skup metali kolorowych(co to jest chyba nie musze ci juz tłumaczyć) widze że na tym forum tylko pomysły wziete z książęk sf maja wzięcie typu hala o pow. 12000mkw bez kapitału :) ale wróce do mojego pytania z poczatku , moze ktos sie orientuje jakie są potrzebne zezwolenia do prowadzenia tego typu działalności , jeśli ktos to wie to może podzieli sie tymi informacjami , reszte forumowiczów prosze o nie robienie offtopa bo nie interesuje mnie wasze zdanie na temat czy jest to opłacalne czy nie
z tego co sie dowiedzielm to potzrebna bedzie wycieczka do starostwa. tam wszsytkeigo sie dowiesz.
Ps. strasznie dziwne podejscie do opinii ludzi ktorzy chca ci pomoc. moze jednak nie wszsytko przemyslales i przyda sie takie spojzenie kogos obiektywnego
gdzie tu widzisz jakiś przejaw pomocy bo ja się nie doszukałem , na początku pisałem że ma to byc punkt skupu metali nieżelaznych czyli nikt do mnie nie przyjdzie z lodówką ani trzepakami , kamieni do puszek raczej tez nie powrzuca,oglądałem dzisiaj taki mały pkt. skupu i gość ma powierzchnie podobną do mojej stoi tam tylko biurko,waga elektroniczna i butla z wodą(dozownik), towar ma posegregowany w skrzynkach (plastikowe, drewniane) aby ruszyć z interesem jest potrzebne zezwolenie z ochrony środowiska na skup odpadów, przekształcenie terenu na skup złomu(dostosowanie lokalu do wymogów) i trzeba poznać kody odpadów , to na początek , jeśli ktoś myśli nad czymś podobnym to wie od czego zacząć , dziękuje wszystkim za obiektywne przyglądnięcie sie sprawie , jeszcze tylko do kol.R. Bociana co ma do tego kopalnia albo zakłady remontowe ? jeśli nigdy nie spotkałeś sie z pojęciem "dobra lokalizacja" to poszukaj czegoś na ten temat w internecie pozdrawiam
Z tymi kamieniami w puszkach... jeszcze się przekonasz ile kilo waży 100 g aluminium.
Powodzenia.
Posty: 13 • Strona 1 z 1
|
|