|
Mały warsztacik w szeregówce , a sąsiedzi |
Mały warsztacik w szeregówce , a sąsiedzi
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Ogólnie o biznesie
Autor
Wiadomość
Witam . Mam do dyspozycji cały dół , czyli podpiwniczenie w domku w zabudowie szeregowej . Nie jest to piwnica do której schodzimy po schodach w dół , tylko na poziomie 0 . Jest garaż na jeden samochód , 3 pomieszczenia 2x3 m. i jedno pomieszczenie około 30m2 . I tak do głowy mi wpadło , aby sobie tam urządzić mały warsztacik . Z uwagi na to że nie musiałbym tam płacić czynszu , ani odstępnego , nie musiałbym ogrzewać , bo szeregówka i tak jest ogrzewana . Sądzę ze to na pewno odbiło by się na cenach moich produktów. Nie mam zamiaru tam pracować na pełny zegar . Około 3 godzinki dziennie po południu i ewentualnie sobota . Myślę ,że najgłośniejszym narzędziem , jakie będę używał to kątówka . Wiadome , coś trzeba uciąć , coś oszlifować. Jak myśłicie , co na to sąsiedzi ? Bo jak wiemy w szeregówce , mamy po dwóch stronach sąsiadów , którzy ściśle przylegają do scian . Mam ochotę tam się przeprowadzić z lekkimi robotami , lecz mam pewne wątpliwości . Co w ogóle sądzicie o tym pomyśłe ? Pozdrawiam
Najłatwiejszym sposobem będzie spytanie owych sąsiadów czy nie będą mieli nic na przeciw. W dodatku jeśli umówisz się, że np. w sobotę będziesz pracował do 14 albo np między 12 a 16 (żeby każdy się wyspał i miał spokojne popołudnie...
Zawsze jest jakieś wyjście. Nikt nie może Ci zabronić majsterkowania w garażu, ale z sąsiadami dobrze żyć w zgodzie :)
najwięcen czasu pochłonie mi spawanie i wiercenie . Większość elementów będzie zlecana w zakładzie , na plaźmie . Pozostaje pospawać tigiem . Spawarka nie hałasuje , a w szczególności tig. Wiercenie wiertłami do max 10 mm też jest dość ciche . Najbardziej obawiam się szlifoawania spawów . Nic , Jutro podjadę tam ze szlifierką i obsłucham jak to słychać u góry . Pozdrawiam
Jaki warsztacik? Będziesz rejestrował działalnośc?
Działalność jest , ale mam zamiar najbliższej przyszłości zrezygnować i przyjąć się u kogoś . A warsztacik na swoje potrzeby . Mam samochód terenowy , a przy nim ciągle coś do zrobienia . Takze na cele właśne ma byś warsztat. No chyba że komuś co raz kiedy zrobię . Pozdrawiam
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Mały warsztacik w szeregówce , a sąsiedzi": - Warsztacik - Szeregowce - ŻYCZLIWI SĄSIEDZI - ŻYCZLIWI SĄSIEDZI - Bilard,alkohol...sąsiedzi
Posty: 5
• Strona 1 z 1
|
|