|
Mam 500 tyś co proponujecie ? |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Szukam pomysłu na Biznes
Autor
Wiadomość
No dlatego pytam w co bys zainwestowal majac 500 k zeby przynioslo wiekszy zysk i bylo bezpieczne?
eska...za łatwe pytanie... :) moim skromnym zdaniem...to handel.......czym handlowac to juz kwestia rozeznania i potrzeb rynku...na którym chcesz zainwestowac........i jezeli juz inwestujesz to inwestuj w siebie.... :) tzn jak otwierasz sklep...otwórz sam(a) ....nie powierzaj twoich pieniązków osobom trzecim....jak chcesz spac spokojnie....:)...najlepsze dochody ..daje handel towarem który sie sprzedaje "non stop" .......i nie kosztuje duzo... na którym są duze narzuty ....a co za tym idzie i zyski ..czyli proporcjonalnie duze zyski do włozonego wkładu :)..jaki to produkt? nie no za duzo juz napisałem :)
hehe czyli ogolniki ;) tak wlasnie myslalem.
Pewnie ze najlepiej malo wlozyc a duzo wyjac ale to juz raczej nie te czasy. To juz nie to gdzie kazdy kto byl 'prywaciarzem' zyl jak krol nawet z jednego zklepu z laczkami %-) Wybudowal za to dom kupil ekstra fure itd Teraz taka szybka kasa tylko w internecie. Ale to trzeba miec pomysl albo sciagnac cos z zachodu jak przyklad naszejklasy. No ale duzo juz tego do sciagniecia nie zostalo
Moim skromnym zdaniem jest już niewiele dziedzin gdzie można sporo zarobić. Jedną z nich jest właśnie internet. No chyba, że coś nielegalnego :)
A ryzyko zawsze jest. Czasem trzeba się odważyć. Eska a Ty skąd jesteś ?
cóż ..kazdy ma swój pogląd i pomysł....i racje... :)choc ja obstaje przy swoim :) i zapewne czas da prawidłowa odpowiedz.....i przyzna komus z nas racje :)
Ja mysle nad otworzeniem myjni samoobslugowej. Znaczy juz mam wszystkie formalnosci prawie zalatwione i ok 500 k bede musial w to wlozyc
z bydgoszczy jestem
Witam, mając dziś do dyspozycji tą "500", a nawet "100" poważnie zainteresował bym się stworzeniem firmy pośrednictwa finansowo-ubezpieczeniowego , opartej na systemie marketingu sieciowego. 500 na powołanie S.A. ; Firma S.A. wynegocjuje znacznie korzystniejsze warunki prowizyjne z Towarzystwami Ubezpieczeniowymi aniżeli Jaś Kowalski co dopiero działalność gospodarczą założył. Można by zacząć od 50 powołując Z.o.o.... , się rozpisałem bo siedzi mi w głowie ten biznes ';)
Witam! W przypadku MLM każdy produkt, który znajdzie zastosowanie w czymkolwiek jest dobry i będzie się sprzedawał. Wszystko zależy od przygotowania się do tego oraz znalezieniu kilku pierwszych aktywnych osób. Co do tego tego czy spółka akcyjna wynegocjuje na pewno lepsze warunki niż Jaś Kowalski to ok. Ale należy pamiętać o wysokiej marży na produkcie, która pozwoli na wypłacanie prowizji dla uczestników MLM. Zupełnie inaczej byłoby gdyby Twoja spółka posiadała swój produkt. Pamiętaj że w spółkach osobowości prawnej tj. sp. z o.o. i s.a. mamy do czynienia z pełną księgowością, której prowadzenie zaczyna się od 3 000 zł m-c. Dodatkowo w S.A. potrzeby jest zarząd i rada. W spółce z o.o. jest podobnie ale obejdzie się bez rady. Chodzi o przeniesienie odpowiedzialność za ewentualne niepowodzenie. Jest tego cała masa powinieneś pamiętać także o tym, że jakiejkolwiek firmy związanej z MLM byś nie chciał otworzyć, to żeby na niej zarobić potrzebny będzie ci sztab ludzi, oddziałów, szkoleniowców, oraz miejsca do przeprowadzania szkoleń. Ten biznes to ludzie dopiero za nimi pojawia się produkt. Pamiętajcie jednak: Dla pewnego swego i chcącego nic trudnego.
No niekoniecznie to musi być własny produkt, równie dobrze wystarczy unikalna obsługa klienta. Wiem, że Towarzystwa Ubezpieczeniowe płacą ogromne prowizje zewnętrznym siecią sprzedaży za każdego pozyskanego klienta. Co ciekawe, sprzedawcy pracujący pod zewnętrzną siecią sprzedaży bardzo często mają większą prowizję, aniżeli pracowali by bezpośrednio pod TU.
Zgadza się !.Marketing sieciowy to świetna sprawa. Nawiązałem do branży ubezpieczeniowej bo troszkę mam z nią kontaktu, a jest ona jeszcze bardzo słabo rozwinięta w Polsce ( porównując rynek amerykański i zachodnioeuropejski).
Nie jest to łatwy biznes, na pewno wymaga pewnego doświadczenia w prowadzeniu spółki prawa handlowego. Pytanie gdzie takie doświadczenie zdobyć ?
Z tym sztabem to bym sie nie zgodził. Wracając znów do branży ubezpieczeniowej , szkolenia bardzo chętnie prowadzą szkoleniowcu z TU z którym współpracujesz, w końcu TU zależy na tym abyś dobrze poznał ich produkty i potrafił je sprzedać. Oddziały + internet - fajna sprawa, ale utrzymanie trochę kosztuje. Wbrew opinii większości ludzi akwizycja nadal jest jednym z najskuteczniejszych form pozyskiwania klientów. Biznes należało by rozpocząć od jednego regiony w kraju i powoli sie rozrastać. Mając do zaoferowania atrakcyjne wynagrodzenie ( prowizja ) i dobrze zaplanowane ścieżki kariery przedstawicieli znaleźć nie będzie problem. A jaki ich pozyskać ?. No nie, bo za dużo napiszę ;). Podsumowując: Jak się potrafi z ludźmi uczciwie rozmawiać, posiada sie wiedzę o funkcjonowaniu spółek prawa handlowego, ma się "100" (sp.z.o.o.) do zainwestowania - to biznes jest dobry. O stopach zwrotu firm z tej branży już nie wspomnę ( akcje nie są zazwyczaj w obrocie ciągłym, lecz w rękach rady nadzorczej i prezesów ;). Pozdrawiam
Mieszkam w UK, mam biznes który przy pewnych inwestycjach (92tys GBP 1/rok, w wersji oszczędniejszej możemy zjechac do ok. 50tys. GBP 1/rok) może przynosić na początek min. 3-4% zysku konkurencji (za ok. 4-5miesięcy będziemy dla klienta atrakcyjni prawie jak konkurencja), kwoty jakie wchodzą w grę na początek to 50-100tys GBP miesiąc, biznes jest bardzo prosty, już teraz jesteśmy niezłą konkurencją (oczywiście mamy braki ale przy pomocy polskich firm dość szybko nadrobimy przy drobnych inwestycjach).
Proponuje komukolwiek kto ma min. 100tys GBP na 1 rok społkę LTD. z udziałami 50%. Mój tel. +44 (0) 7533850918, dzwonić w razie pytań, konkrety na spotkaniu w UK (Edinburgh lub Glasgow, mi dowolna pora pasuje spotkania), pomysł dobrze obmyślony i postanowiłem ruszyć z tym biznesem na poszukiwanie inwestorów (póki co w PL).
W skali roku wychodzi 180 tyś czyli 36% chcesz zarobić w ciągu roku... hmmmm Może najpierw ustal jaki stopień ryzyka mogłabyś ponieść...
Wcale nie chce tak dużo. Moim zdaniem to całkowicie realne założenie - w porównaniu do tutejszych "rekinuf", bukmacherki itp. 9% ma bez problemów w banku, jeśli są chętni na pożyczanie np. przy kosztach kredytu 15% - oznacza, że pewnie też chcą na tym ugrać powiedzmy 20% rocznie zysku. A on nie musi iść do banku, tylko czeka na pomysł. Jest jeden problem : nie widzę powodu, dla którego taki pomysł miałby mu ktoś nieodpłatnie ujawnić (pomijam poziom kompetencji i rzeczowość na tym forum). W związku z tym proponuję autorowi wątku udać się po gotowy pomysł na franczyzę - http://www.franchising.pl - na pewno znajdzie coś w zakresie swoich zainteresowań.
To ja dziękuję za taki "consulting", jeżeli księgowość "zaczyna się" od 3.000. Mam propozycję zrobienia interesu : moje zaprzyjaźnione biuro weźmie za księgowość 1/3 tego, a ja zadowolę się jednorazową prowizją za podanie namiarów :-) Można sie mylić, mogą być również pewne różnice wynikające z regionu, ale nie można się mylić o 300%... Przy czym bynajmniej nie podałem minimalnej do znalezienia na rynku kwoty za prowadzenie pełnej księgowości, tylko realną, jakby się ktoś zgłosił i trzeba by go znajomym podesłać...
Poszukuję fachowca od e-biznesu aby pomógł mi ocenić propozycję wejścia w e-biznes. Najlepiej Warszawa lub okolice.
Witam . Mam pomysł, który zresztą realizuję od 2 lat, ale nie mam kapitału na rozwinięcie skrzydeł. Działam w branży usług sprzątających. Jestem handlowcem więc sobie jakoś radzę, ale strasznie ciężko bez zaplecza w postaci biura i sprzętu.Wiem jak rozwinąć firmę i gdzie szukać klientów. Prawie każdego dnia odsyłam klientów do konkurencji bo nie jestem w stanie ich obsłużyć. Są po prostu dla mnie za duzi. Ostatni klient, którego odpuściłem to hotel Novotel w centrum Katowic ( mycie elewacji i okien o pow. 7000m2 ). Praca dla 8 osób na 20 dni i do wzięcia 50 000zł. Możliwości są naprawdę olbrzymie. W okresie zimowym Podjąłem się odśnieżania stacji 14 benzynowych nie mając żadnego sprzętu ani ludzi. Ekipę zorganizowałem w ciągu 2 dni. Kupiłem malucha i przerobiłem go napług.kupiłem także skodę 17 letnią za 1400zł. i łopaty do odśnieżania. Moja inwestycja to ok 4000zł., a w ciągu 3 miesięcy zarobiłem na tych stacjac 26000 na czysto:-)
Tak więc potrafię sobie radzić. Niestety nie mam szans na kredyt. Mając do dyspozycji połowę tej kwoty, o której piszecie potrafił bym zdziałać cuda. Tak więc jestem otwarty na propozycje współpracy.
|
|