|
Mam lokal, ale nie mam pomysłu. |
Mam lokal, ale nie mam pomysłu.
Posty: 7
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Szukam pomysłu na Biznes
Autor
Wiadomość
Mam lokal o powierzchni prawie 60m2 (trzy pomieszczenia). Nadaje się pod działalność usługową, handlową lub biurową. Jestem wstanie zebrać do 29 tyś zł na rozkręcenie czegoś. Ale jest problem! Lokalizacja. Budynek co prawda przy głównej drodze 45 tyś miasta, ale nie jest w centrum. Jest to dzielnica domów wielorodzinnych, niedaleko jest osiedle mieszkaniowe na którym znajdują sie sklepy spożywcze. Koło domu stoi Lidl i stacja BP. Wniosek jest taki, że odpada sklep spożywczy, sklep z chemią gospodarczą oraz kiosk z gazetami. Dobrze funkcjonowały meble na wymiar czy sprzedaż okien (wynajmowałam im ten lokal). Mam chęci i wiem , że tak szybko się nie poddam, ale nie mam pojęcia w co wejść. Czekam na wszelkie pomysły lub propozycje. :)
A możesz powiedzieć jakie to miasto?
Moze daj pod wynajem jakims bukmacherom i zrobia tam punkt bukmacherski. Skoro sa tam osiedla to pewnie mlodziez bedzie chodzic dopoki nie wtopia calej kasy.
Lokal jest w Oświęcimiu. A zakładu bukmacherskie już są i to w dobrych miejscach miasta. Właśnie zwiali mi ludzie, którzy wynajmowali i nikt nie pali się by wynająć. Mnie też byłoby bardziej pracować na własny rachunek, zwłaszcza, że odpada mi opłata za wynajem lokalu.
Myślę, że w takim lokalu może kawiarnia (kawa, herbata, ciastka). Zero alkoholu - bo nie chcesz mieć za jakiś czas speluny. Osiedle dużo ludzi także młodych. Przy dobrej organizacji, cenach - praktycznie zero konkurencji - bo nie napisałeś aby była jakaś kawiarnia. Inwestycja może wypalić. Tylko, że trzeba trochę zainwestować. Na początek myślę, ze przy takim lokalu 70 000 wystarczy - to tak pi razy oko (może wyjść mniej). To na tyle.
mi się tak wydaje że mógłbyś tam umieścić "Pizza na telefon". w lokalu zamontujesz piece itd. zatrudnisz kucharza/y i kolesia do rozwożenia. Ulotki, reklama, niskie ceny i wysoka jakość.
Mi by się coś takiego podobało tylko że nie mam na to kasy :-) . Acha, najważniejsze, nad konkurencją będziesz miał przewagę taką że >Dowóz na czas< a nawet przed czasem :) skoro do tego osiedla nie masz daleko. Mieszkam w Krakowie i zmorą tutaj jest spóźnianie się dostawcy pizzy, dzwonisz, pytasz sie za ile będą a i tak czekasz 150% czasu, to jest jakaś masakra. jest to nieszanowanie klienta i wydaje mi sie, że tutaj można się wykazać i być lepszym od innych. Innym pomysłem byłaby filia czy jak tam to zwał biura podróży, ale nad tym nigdy sie nie zastanawiałem, tak po prostu wpadło mi do głowy. A tak a propos, to można wiedzieć po jakiej cenie wynajmowałeś lokal i jaki jest on duży? Pozdrawiam
Nie dysponuje taka gotówką, żeby otworzyć pizze na telefon (jest tu kilka lokali, które weszły w dowóz jedzenia na telefon). Też nie mogę się napalać na to osiedlę bo nawet lokal nie leży na obrzeżach tego osiedla, a poza tym jest to taka "sypialnia". Zapomniałam napisać o jednym istotnym szczególe jeżeli chodzi o położenie: on nie jest wolno stojący!! Umieszczony jest na parterze domu bliźniaka, więc za ścianą mam sąsiada. Za wynajęcie lokalu chce 1000zł.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Mam lokal, ale nie mam pomysłu.": - Mam lokal ale brakuje mi pomysłu - Szukam pomysłu, lokal 25 m.. - Lokal i brak pomysłu - mam lokal- brak pomysłu - Lokal i brak pomysłu
Posty: 7
• Strona 1 z 1
|
|