Witam Was serdecznie...
Jestem uczniem technikum i mam możliwość zrobienia za darmo kursu spawacza. Jednak w tym roku mogę zrobić tylko 1 kurs. Chciałbym Was zapytać (bo nie wątpię, że jest na sali jakiś spawacz) czy lepiej jest zrobić kurs MIG czy TIG?? Wiem, że mogę zrobić drugi za rok i to pytanie jest trochę bez sensu ale jakby poszło coś nie tak... a poza tym wątpię ale jakby zdarzył się jakiś cud i bym znalazł pracę już w te wakacje to które spawanie by mi się bardziej przydało??



