Witam.Chcę się podzielić pomysłem bo sama go nie zrealizuję a wiem,że jest zapotrzebowanie na taki pomysł.
A więc,jeśli ktoś z was mieszka pod Warszawą to niech już teraz organizuje stare traktory,furmanki,stawia stodołę,kurnik,gołębnik i co tam jeszcze ciekawego na gospodarstwie.Oczywiście trzeba zakupić kury,gęsi,kaczki,wszelki ciekawy drób,świnki,konia,kozę,krówkę koniecznie,owieczki i inne cuda.Nie trzeba dużo,wystarczy po 2,3 sztuki tylko ciekawie wyglądające.
Jeśli już ktoś posiada takie ,,zaplecze,, to niech roześle ogłoszenia po wszystkich przedszkolach w mieście,że można przyjeżdżać do niego z wycieczką i oglądać jak takie gospodarstwo wygląda.Nie zapomnijcie o atrakcjach dla dzieci:przejazd furą,dojenie krowy,karmienie zwierzątek i różne inne cuda.Im więcej atrakcji tym więcej chętnych,coś dla duszy i ciała.Jakieś upominki też by się przydały,mleczko prosto od krowy,niech mieszczuchy popróbują i zobaczą czym się różni owca od barana.Zapewniam was że trudno znaleźć coś takiego,trzeba jeździć sporo kilometrów żeby dzieco zobaczyło na żywo jak koza wygląda.Powodzenia




