|
Mam wspaniały pomysł na biznes. |
Mam wspaniały pomysł na biznes.
Posty: 30
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
witam. jestem rafał. od jakiegos czasu oczytuję to całe forumz zaciekawieniem. ale wkońcu postanowiłem coś napisać. Od kilku ładnych lat prowadzę juz różne działalnośći. miałem już min.lumpexik to jeszcze w 96 roku....skup złomu i sórowców wtórnych,,,zajmowałem sie tez plastikiem o nim wiem wszystko i zrobiłem niezłą kase ale jak to juz jest odgapiło kilku i po interesie...potem wojsko mnie scigło....zycie...a po wojsku zająłem się fachem po ojcu mój ojciec od 33 lat czynnie zajmuje sie dekarstwem. ja tez od 5 lat i nie narzekam .ale trzeba sie nieżle napocić. i znac na fachu nikomu nie plecam. oprócz tego chciałbym otworzyć biznes który po krótce mówiąc sam bedzie sie nakręcał.ale wrócmy do rzeczy: sam jako zwykły smiertelnik mam czesto problem z pewną sprawą. nie bede jeszcze ujawniał jaki to biznes .najważniejszym tematem jest kasa. i tu pojaw3ia sie pytanie: na rozpoczęcie w ciągu jednego miesiąca potrzebne jest około 700tyś zł. ja moge zdobyć jakieś 60tyś. co dalej?.....
powiem tak. zyski osiągamy wielkie. ale....trzeba na nie poczekac i są one rozłozone w czasie...te zyski..mo roku czasu zyski sa czyste rzędu 10tyś miesięcznie po odliczeniu kosztów własnych.
zaznaczam ze mieszkam w miescie 50tyś ludzików i akurat na mój biznes jest tutaj wielu chetnych tzn. potencjalnych klientów.
to zdradz jaki to biznes tzn pomysł i nie boj sie o konkurencje gdyz raczej nikt na forum takiej gotowki nie posiada a ciekawosc brnie abys cos o tym powiedział ... pisząc post chyba nalezy aby cos w nim napisac a nie ogolnikowo bo wtedy nikt sie nim nie zainteresuje
no i prawdopodobienstwo ze ktos mieszka tam gdy ty tez jest male a wiec nikt ci konkurencji nie zrobi... a latwiej bedzie nam cos ci doradzic,
spokojnie nie zamierzam pomysłu ukrywać bo jest to wszechobecny interes tylko sa w nim błędy a ja chciałbym podejśc do tego całkiem inaczej.
To w jaki niby sposob ktos ma Ci doradzic, pomoc? Wszystkie rady zaleza od biznesu. Nie ma uniwersalnej porady dla kogos, kto potrzebuje 700 000 a nie ma nawet 10% tej sumy.
ale to na co liczysz? że ktoś ci w ciemno rzuci pozostałe 640 000 zł... o co tu chodzi w ogóle? po co ta tajemnica?
widze ze nie ma tu z kim powaznie porozmawiac. pozdrawiam i prosze admina o wykasowanie postu.
Smieszny jestes. Jedyna osoba, z ktora nie mozna POWAZNIE rozmawiac jestes Ty sam.
no dobra. nie mam nic do ukrycia.... pozyczka na dorażne potrzeby maksymalnie do 3 000.minimalna 500zł. udzielany na okres maksymalnie 24miesiące. spłata w ratach miesięcznych równych. oprocentowanie roczne 10%. przykład: pozyczka 1000zł udzielana gotówką....klient podpisuje umowę na 12 miesięcy. i spłaca 110zł miesięcznie+5złmiesięcznie członkowskie ...tylko powaznie.
...czyli coś na zasadzie kredytów.... super świetny pomysł, ale na rozruch trzeba rzeczywiście mieć niezłą kaskę, której przecież nie masz... tak śmiertelnie poważnie... nie lepiej spróbować rozkręcić coś za te 60tys które możesz skołować???.... tymbardziej że możesz mieć tylko 10% kapitału który szacujesz że jest potrzebny na początek... to jednak trochę za mało...
Poza tym co jeśli ktoś przestanie spłacać... pal licho jak jeden... ale jak dwóch trzech dziesięciu... może wtedy zacząć robić się nie ciekawie.... a ryzyko jest duże bo nie każdy jest uczciwy! Musisz mieć dobry system "selekcji" klienta albo jakieś inne skuteczne rozwiązanie by nikt płacić nie przestawał!!! Pozdrawiam serdecznie, nie miałem nic złego na myśli, sory za moją sceptyczność ale tak po prostu sądzę...
Kredyty na dowód (bez zaświadczeń) są przeważnie ubezpieczone, więc gdy ktoś przestaje płacić, nie ma problemu. Między innymi stąd wynika ich wyższy procent od kredytów z zaświadczeniami/poręczycielami.
Ale te 10% to chyba nie jest najlepszy pomysł, to już więcej byś wyciągnął na funduszach inwestycyjnych. Z 700 tys po roku zrobiłoby się 770 tys czyli przychód (nie zarobek!) 70 tys. Odlicz koszty reklamy (bo klienta jakoś zwerbować musisz), koszta DG, lokalu, innych pierdół), przy tak dużym kapitale początkowym zysk bez rewelacji. Nie wiem skąd wziąłeś oprocentowanie 10% bo z tego co wiem to tego typu firmy udzielające pożyczek (Provident etc.) mają dużo większy procent sięgający czasem kilkudziesięciu procent RSO. Poza tym jeszcze sam miałbyś prowadzić to z kredytu z którego też miałbyś naliczany procent. Przy tak małym wkładzie własnym raczej interes bez perspektyw.
no wszystko to prawda. jesli chodzi o gotówke to wszystko jest do załatwienia.nie podchodzę az tak sceptycznie ale pocze4kam na jeszcze jakies komentarze.
pomysl dobry i chetnie sam bym z niego skorzystal tym bardziej, ze oprocentowanie znacznie nizsze niz w nie jednym banku;) majac duzy kapital mozna by sie w to bawic klientow by nie brakowalo tylko jaki to jest klient? taki ktory nie ma kasy czesto nie pracujacy jakis pijaczyna to wo znacznej wiekszosci ae i zdarzaja sie ludzie ktorym sie noga powinela a takich to pewnie bedzie mniej niz 1/4 niestety 3/4 to prawdopodbienstwo ze beda opoznienia w splacie lub wogole splaty nie bedzie i co wtedy?
reklamy duzej nie trzeba wystarcza 2-3 artykuly sponsorowane w jakiejs gazecie (koszt okolo 300zl/szt). Wezmie paru klientow oprocentowanie niskie to szybko sie rozniesie po miescie... 50tys mieszkancow to nie duze miasto i informacje szybko sie niosa... Zatrudnienie conajmniej 2 pracownikow wynajecie lokalu obsluga kredytu dzial windykacji zarobek bedzie znacznie nizszy niz 10% no ale ludzie handluja blacha gdzie marza jest na poziomie 2-5% (a kasy w towarze utopione jest mniej wiecej tyle samo tylko obrot jest niestety szybszy). Tylko tu nie chodzi o to czy dobry pomysl a skad wziasc kase;) Jesli wezmiesz kredyt to nic na tym nie zarobisz bo caly zarobek zje bank chcoiaz ostatnio wspolpracowalem z polbankiem i tam byl kredyt do 3000zl gdzie oprocentowanie bylo 5% ale bylo to powiazane z karta kredytowa i troche mialo sie inaczej (nie wiem co sie stalo z tym projektem dosc szybko umilkl i mieli ruszyc od nowego roku ale czy cos sie dzieje w tym kierunku to nie wiem). kredyt byl ubezpieczony bez zaswiadczen jedynie oswiadczenie o zarobkach. A jak ktos mial zaswiadczenie wowczas mozna bylo wziasc nawet 50 000zl ale tylko na rok (haczykiem byla karta kredytowa za ktora placilo sie 40zl/rok dla porzyczek do 5000zl 100zl/rok dla porzyczek powyzej 5000zl). jak by to wyalipo ty i provident byli byscie pozamiatani;) a z tego co wiem mieli jakis problem z oprogramowaniem do obslugi tych kredytow
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Mam wspaniały pomysł na biznes.": - Potrzebuję 1 mln na wspaniały interes - bieluń wspaniały-luka w prawie aby sprzedaż była legalna - Pomysł na biznes - kilka uwag - dyskusja czym jest pomysł - E Biznes pomysł na biznes zwiazany z sklepami internetowymi - Zainwestujem w poważny biznes / pomysł na biznes
Posty: 30
• Strona 1 z 2 • 1, 2
|
|