|
Masa potencjalnych pacjentów i tylko jeden problem |
Masa potencjalnych pacjentów i tylko jeden problem
Posty: 14 • Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Twoja firma
‹ Marketing i Reklama
Autor
Wiadomość
Witam.Jak wcześniej wspominałem nasza firma zajmuje się rentgenodiagnostyka stomatologiczna i główne nasze działania promocyjne dotyczą prywatnych gabinetów stomatologicznych.Lecz w naszym regionie jest także dość spory rynek zbytu w postaci kilkudziesięciu przychodni w których jest przynajmniej jeden gabinet stomatologiczny.Jest także wiele szkół w których także są gabinety stom.Problem polega na tym ze zarówno gabinety w przychodniach jak i szkołach należą do spółki i maja odgórny przykaz posyłania wszystkich swoich pacjentów w jedno miejsce na drugi koniec rejonu tam gdzie znajduje się rtg spółki:)Oczywiście sporo ludzi trafia do nas bo jest im po prostu bliżej,szybciej,taniej,lepiej itp.Oczywistym jest że jakakolwiek reklama czy rozmowa ze stom w tych placówkach odpada z przyczyn wiadomych.Prośba do Was o jakieś ciekawe pomysły na to w jaki sposób poinformować o nas tych ludzi.Mam na myśli jakąś reklamę celowaną w ta konkretna grupę docelowa.Bardzo dziękuje za wszelkie info.
Możesz:
sprzedać firmę spółce dogadać się ze spółką i odpalać część zysków postawić przyczepki z reklama przed przychodniami i szkołami
sprzedanie firmy odpada bo nie po to ja zakładałem,dogadanie sie ze spółka mozliwe ale bardzo nikłe szanse w tym widze bo kto i po co ma udastepnic czesc swojego rynku,3 cia opcja czyli przyczepki(nie bardzo rozumiem)ale mimo wszystko musiało by byc ich koło 50 ciu wiec sa to sopre koszty:)
może jakieś plakaty ew. jedna przyczepka z billboardem i kursująca po rejonie np. za taksówką . To rzuca się w oczy i jest tańsze od 50 przyczepek. Ulotki informujące bezpośrednio o możliwości skorzystania z usług wrzucane do skrzynek. No i marketing partyzancki co części klientów może się nie spodobać gdyż uznają to za wandalizm ,a część odbierze to pozytywnie.
wpadłem na pomysł zamontowania ciekawej z treści tablicy informacyjnej dokładnie obok tego budynku spółki w której jest rtg.Bo po co isc w koszty i reklamowac sie pod wieloma przychodniami szkołami jak i tak wiekszosc tych pacjentów i tak trafia do tego jednego budynku z rtg spółki.Jaka forme reklamy poradzicie czy planszowa na stałe czy moze jakas ruchoma ,obrotowa która mocno zaciekawi przechodzace osoby?Problem moze polegac na tym ze w dobrym miejscu moze poprostu nie byc miejsca na stała tablice,a miejsce obok budynku chyba jest sprawa priorytetowa.
billboard? Ewentualnie wynajęcie u sąsiada bądź na budynku obok miejsca na twoją reklamę. Trzeba również uważać w przekazie żeby nie przesadzić.
dzieki Michał dobry pomysł
Pamiętaj żeby nie walczyć cenowo bo w sumie jeśli to monopolista na rynku on ciebie "zje" bo pozwoli sobie na pewien czas zjechac poniżej kosztów opłacalności. Upust dla klientów może być w sumie "cichy" , najważniejsza jest odległość i wygoda którą musisz zapewnić klientowi ....
dobra rada ale czy on jest w sumie takim monopolista to tu bym polemizował....w rejonie jest kilka prywatnych punktów rtg i do wszystkich ludzie chodza.To ze oni nakazuja ludziom chodzic do siebie nie oznacza ze wszyscy ich słuchaja:)Ale dobrze radzisz zeby sie za bardzo nie wychylac z ta reklama bo moga sie wkurzyc i moze byc z tego wiecej złego niz dobrego.Moze jednak nie wchodzic im w droge i pod nosem sie nie reklamowac a dzialac bardziej dyskretnie w oddaleniu na terenie dzielinicy?co o tym myslisz?
Billboard w okolicy ich rtg nie zaszkodzi, będą świadomi że jest konkurencja która chce coś im ukraść. Najważniejsze by nie stawiać ceny jako punkt wyjscia tylko własnie wygodę. Kto chce jeździć 30 minut na RTG jak może w ciagu 10 minut spacerkiem być na miejscu. Dobrym wyjściem będzie również poziom obsługi co spowoduje że będziesz miał wielu zadowolonych klientów i pocztą pantoflową sami rozniosą informację o twoim punkcie. Spróbował bym również nawiązać współpracę jednak z tą większą firmą.
bilboard w ich okolicy czyli na tym samym osiedlu czy obok ich budynku bo to róznica?jezeli natomiast chodzi o cene to my nigdy nie konkurujemy cena a bardziej jakoscia i obsługa.Oni robia taniej a pomimo tego i tak masa ludzi woli isc prywatnie i zapłacic ciut wiecej a miec (widocznie dla nich)leprza fotke.Jak juz cos to zawsze piszemy ze mamy atrakcyjne ceny bo w porównaniu do jakosci sa atrakcyjne i srednie na rynku.Jaka twoim zdaniem mozna nawiazac wspólprace z kims kto zainwestował nie małe pieniadze w punkt ktory ma obsługiwac wiekszosc ludzi ubogich(a takich jest wiekszosc).Jak juz pisałem wczesniej po co oni maja zarabiac na mnie jak moga na sobie i chyba wiecej bo100% zarobku.Jak sie myle to prosze o sugestie i wyprowadzenie mnie z błedu.Bardzo dziekuje za zainteresowanie tematem.
Billboard nawet vis a vis drzwi do ich punktu rentgenowskiego. Jeśli dogadacie się w miare normalnie i np. bedziesz płacił im 10% z obrotu to pamiętaj ze mając teraz np.10 klientów dziennie, to z ich polecenia będziesz mógł mieć ich 20. Wsyzstko zależy od układu w jaki z nimi wejdziesz. Jest to czystko hipotetyczna liczba. Jakość ich usług też zależy zapewne od natężenia klientów. Maszyny mają swoją wydajność efektywną do której wychodzą tanio w obsłudze i nie psują się. Myślę że oni dawno przekroczyli normy dzienne i aparaty poprostu się zużywają mocniej. Nie są też w stanie przeprowadzić konserwacji bo punkt cały czas pracuje. Ja na twoim miejscu wolał bym na początku spróbować nawiązać współpracę albo z potentatem stomatologicznym i starał się pozyskać ich klientów, albo z resztą małych punktów rtg na temat kampanii reklamowych które płacone z jednego "koszyka" wyjdą was relatywnie taniej. W sumie każdemu z was zależy na obsłudze jak największej ilości klientów.
Marketing partyzancki w branży stomatologicznej to chyba nie jest najlepszy pomysł.
Problemem jest to, iż ludzie kierowani są automatycznie do konkurencyjnej przychodni. Atutem jest fakt, że Twoja oferuje usługi na tym samym poziomie, aczkolwiek jest dużo bliżej. Wydaje mi się, że niezłym rozwiązaniem byłoby postawienie na bardzo agresywny marketing w okolicach placówek tej spółki, z podkreśleniem Waszego atutu, czyli: jesteśmy blisko Ciebie, załatwisz to szybko i sprawnie, szanujemy Twój czas itp...
,,bardzo agresywny marketing w okolicach placówek tej spółki,, czy masz Bartek na mysli około 50 miejsc które naleza do spółki czyli przychoidnie i szkoły czy mówisz konkretnie o miejscu w którym spółka ma rtg do którego z wszystkich placówek spływaja pacjenci?Róznica jest kolosalna bo obok nich postawie jeden bilboard tak jaka radzi Michał a jezeli myslec o reklami koło placówek to jest tych miejsc naprawde sporo.........
Posty: 14 • Strona 1 z 1
Sprawdź również podobne tematy:
- Produkcja wedlin , tylko problem z papierami
- Jak znaleźć potencjalnych klientów? - Oferta dla potencjalnych sponsorów - Witam potencjalnych klientów - 4000000 potencjalnych klientów - Zapraszam potencjalnych inwestorów - 4000000 potencjalnych klientow - Jak zdobyć potencjalnych klientów? - Jak znależć kontakt do potencjalnych klientów??? Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|