saran napisał(a):Jaka to konsekwencja takiego pracodawny, który pisze.... Proszę nie pisać na priv.... a wybiera kobiete która napisała na prv, olał wszystkie osoby, który wpisały się na forum, oznajmiając że gdzie indziej znalazł te 20 osób. Jak dla mnie to ściema, lichwiarz niepoważna osoba. Pozdrawiam adnistratora i życzę szczęścia z takim pracodawcą.
Ja byłem na spotkaniu w Krakowie z Tym Panem 10.01.2011 w małym centrum konferencyjnym Hotelu Qubus niedaleko Wisły z 30 paroma innymi osobami z rożnych ogłoszeń, jednakże co zaproponował to nie 650 tylko 600 zł miesięcznie na umowę o dzieło (brak opłacania ZUS) + około 4 tys stron miesięcznie po 0,20 (a miało być po min. 40gr) gr maszynopisu i mnie nie zadowalało bo czasowo zbyt dużo. Umowa na rok i minimum 4 tys stron w mc. oraz kilkanaście godzin mp3 do redagowania za 1 str 50 gr a średnio to około 250-300 stron.
Facet nie zdaje sobie sprawy że trzeba pisać szybko choć ja pisze około 700 znaków na czysto prawie bez poprawek ale by wyrobić się z 4 tys kartek i kilkanaście godzin jakiś nagrań to już na granicy.
Nie polecam bo za ładnie to pisało, inaczej na spotkaniu a zbyt trudne do wykonania. Później może okazać się iż nie wyrabia się normy i wypłatę obrywają która i tak wyjdzie nie więcej niż 1600-1800 zł i tym bardziej iż cała rodzina musi pomagać żeby się z taką ilością wyrobić.
pozdrawiam



