I co? Stało się. Mgr historii został prezesem PKO.
Co może przynieść nowy dzień? - tak kiedyś śpiewała Kasia Kowalska. Czy ktoś może mi powiedzieć, co się dzieje w Naszym kraju i kiedy się t zakończy. Czy musi dojść do jakiegoś manifestu ludzi, ba może nawet jakaś krwawa rewolucja.
Jak może ktoś kompletnie niekompetentny zarządzać instytucją takiego formatu. Nawet małą DG związaną np z reklamą, sprzedażą itp nie może kierować ktoś, kto ma zupelnie humanistyczne wyksztalcenie i podejście do życia.
Czy ktoś się jeszcze wypowie?




