Czesc
Mieszkam w małym miescie o dosc sporym bezrobociu mam 100 tys złp i do wyboru albo praca w oswiacie za ok. 1200zł netto miesiecznie a kasa w fundusze lub....... ,albo własny biznes ale jaki?
Jesli ktos ma jakies sugestie bede wdzieczny.
|
Miasteczko 5 tys. mieszkancow |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Czesc
Mieszkam w małym miescie o dosc sporym bezrobociu mam 100 tys złp i do wyboru albo praca w oswiacie za ok. 1200zł netto miesiecznie a kasa w fundusze lub....... ,albo własny biznes ale jaki? Jesli ktos ma jakies sugestie bede wdzieczny.
skoro spore bezrobocie wiec raczej uboga spolecnosc zatem albo ,,ciucholand" albo sklep monopolowy (nie pracuja wiec maja duzo czasu) - a tak na serio - musisz sie rozejrzec czego tak naprawde brakuje w Twojej oklocy a nie tylko w tym miescie; sugeruj sie potrzebami wiekszej skali i rozpatrz to z perspektywy przestrzeni gospodarczej.
Co do funduszy - polecam Arke:)
Problem polega na tym ,ze w okolicach mojego miasteczka jest kilka wiekszych miast w których jest juz prawie wszystko. W mojej miejscowosci kilku znajomych otwierało sklepy wielobranzowe lub puby ale wszystkie one padły, najlepiej trzymaja sie sklepy spozywcze. Moja okolica to raczej tereny rolnicze , myslałem o jakiejs produkcji spozywczej gdyz surowiec jest pod reka.
Co o tym myslisz, duze bezrobocie to tania siła robocza.
Cześć. Z tego co piszesz to masz spory kapitał. Mieszkasz na obszarach rolniczych z dużym bezrobociem. Moja propozycja to plantacja wierzby energetycznej np typu salix (ponoć bardzo wydajna) Musisz mieć oczywiście komu sprzedać to co zbierzesz, oraz czas oczekiwania na pierwszy zbiór jest raczej długi, ale ten problem może rozwiązać trawa słoniowa (to nie żart) jednak niewiele na ten temat słyszałem. Jeśli byłbyś zainteresowany to na internecie coś o tym napewno znajdziesz. A czym się zajmujesz i co potrafisz robić, bo może w tym kierunku mógłbyś coś wykombinować. Pozdrawiam :grin:
O trawie możesz więcej poczytać tutaj
http://www.apra.pl/agroenergetyka/archiwum/ae0601_1.htm
Witam.
Wiesz, mam znajomego, ktory rowniez mieszka w malej miejscowosci i z poczatku nie mial pomzslu na biznesł otworzyzl przetwornie owocow i warzyw i szczerze mowiac idzie mu calkiem dobrze Obecnie jest na etapie doskonalenia formulz dzemow i marmolad a to w celu rozpoczecia wspolpracy z jakas siecia hipermarketow Wiec moze przemysl sobie i przeanalizuj taka opcje. Pozdrawiam
Poza tym, ewentualnie możesz chodować jakieś ślimaki (ktoś tu na forum o tym pisał), zająć się produkcją grzybów, nie koniecznie pieczarek :mrgreen:
Posty: 7 • Strona 1 z 1
|
|