streszczę sytuację:
chcę otworzyć firmę z początkiem 2007 roku.
moja sytuacja: zameldowanie czasowe na ponad 2 miesiące, mieszkam u teściów (czyli podobno obejmie mnie umowa najmu, a nie użyczenia)
moim celem jest minimalizacja kosztów, gdyż nie mam kapitału oraz płacenie i załątwianie spraw w miejscu CZASOWEGO ZAMELDOWANIA.
1) czy gdyby teście użyczyli swojej córce /a mojej żonie/ np. 10m2 to czy żona mogłaby mi użyczyć lokal?
2) w innym wypadku czy umowa najmu może być zawarta na kwotę np. 1 grosz za 1 m2 i jak to wygląda z podatkami.
3) czy lokal /część pokoju/ musi mieć jakieś kwalifikacje prawne do prow. dział. gosp. (czy można to totalnie OLAĆ, paru moich znajomych to nawet nie ma stosownych umów z lokalem)
BTW: zamierzam prowadzić działalność usługową /u Klienta/ oraz handel internetowy - czyli teoretycznie nie potrzebuję biura a jedynie adres do korespondencji i prawdop. jakieś miejsce na "PAPIÓRY" oraz komputer
4) czy prowadzenie działalność w miejscu czasowego zameldowania, po poinformowaniiu o tym urzędów, pozwoli mi na rozliczanie i załatwianie wszystkich spraw na miejscu ???




