Witajcie ponownie,pisałem juz o firmie remontowej ale chodzi mi po głowie cos innego.(Niedługo ze sprzedarzy ziemi przypłynie mi wiekszy kaptał i mysle zeby zamias firmy remontowo-budowlanej otowrzyc hmmm skleb lub hurtownie.Mam zamiar sprzedawac materiały budowlane,Farby ,tapety,płytki akcesoria sanitane okna drzwi i tak dalej i tak dalej.Mam zamiar tez wprowadzic usługe ze przy zakupie unas montaz jest 30%taniej.Napewno trzeba miec jakis lokal to podstawa,reklame ,drukowac katalogi srona www.Nie zajmowałem sie nigdy handlem i tego sie boje troszeczke,Ale za to umiem te rzeczy montowac i z tym bym sobie poradził.Myslicie ze 50000zł by wystarczyło na taka działalnosc? i czy według was ma to sens?
Najlepiej zadajcie sobie pytanie ,gdzie bym zrobił zakupy jakbym miał remont?
Co myslicie o takiej hurtowni?gdzie doradza,wyliczą ilosc materialu zawiozą go,wnosą do pomieszczenia? pozdrawiam serdeznie Ksawery




