Witam,
nie chcialem sie wlaczac do tej malo konstruktywnej dyskusji, w ktorej poza wypowiedzia Vavisa nic ciekawego napisane nie zostalo .. a szkoda, bo temat jest szalenie ciekawy ..
Nie bede sie rozpisywal o mojej opini na temat MLM-u, gdyz sam tego rodzaju biznesem sie zajmuje i nie mam ochoty na wycieczki osobiste w moim kierunku, spowodowane tylko i wylacznie moja pozytywna opinia dotyczaca marketingu sieciowego ..
Chcialbym tylko odniesc sie do kwestii wypisania 10 marzen na kartce papieru i tego, ze dzieki temu napewno sie spelnia .. to przedstawia MLM jako troszke "chory" system .. ale tak naprawde nie o to chodzi ..
Z marzeniami wypisanymi na kartce i powieszonymi w widocznym dla nas miejscu chodzi o motywacje .. Bo co bardziej nas motywuje jak dazenie do jakiegos konkretnego celu? Wypisujac swoje marzenia, czy to co chcielibysmy osiagnac na kartce i wieszajac w widocznym miejscu sprawia, ze nie pozwalamy sobie zapomniec o tym, iz tylko odpowiedni naklad pracy nas do realizacji tych celow przybliza .. wiec to nic wiecej jak sposob motywacji .. ;)
Cos wiecej napisze w pozniej, bo teraz juz brak mi czasu .. ;P
Pozdrawiam,
Dariusz Dorozinski.




