piotr - podpisuję się pod każdym Twoim słowem
jest jeszcze forum o myjniach parowych, łatwo znaleźć kalkulacje itp.
|
Mobilna myjnia parowa - strona 48 |
Mobilna myjnia parowaBiznes Forum ‹ Biznes, Dotacje z UP i UE ‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
piotr - podpisuję się pod każdym Twoim słowem
jest jeszcze forum o myjniach parowych, łatwo znaleźć kalkulacje itp.
Witaj Piotrze,
Nie mam w zwyczaju dyskutować z ludźmi, do ktorych nie trafiają argumenty, którzy nie potrafią podać kontrargumentu (tylko nie te "wygooglowane"), którzy niezbyt uważnie słuchają (w naszym przypadku czytają)a potem próbują tworzyć odpowiedź, ale to w końcu forum więc spróbuję odstąpić od moich zasad. Jak widać z dotychczasowej naszej dysputy to jesteś bardziej teoretykiem niż wcześniej zakładałem. Wiesz Piotrze, jak piszesz, że coś można wygooglować, to mnie śmiech bierze, miałem nadzieję, że w takiej dyskusji biorą udział conajmniej praktycy. Twierdzisz, że myjnia parowa jest sezonowa, ja odpowiadam: tylko wczoraj (w Poznaniu temp. w dzień -8C w nocy -17) moja jednostka mobilna zrobiła sześć aut w tym dwa komplety. Zastanawiam się, czy Ty przyjmujesz ludzi z "łapanki" co roku, czy czekają na ciebie całą zimę, aż łaskawie dasz sygnał, że już pracujecie? Twierdzisz, że każdy klient daje prąd, a ja na to: wyobraź sobie biurowiec, a pod nim podziemny, ogrzewany parking. Na parkingu nie ma gniazd elektrycznych. Klient zamawia trzy auta, co wtedy.... pociągniesz przedłużacz z 4 piętra? Twierdzisz: otwierając myjnię parową nie nastawiaj się na szybkie usługi za 40-60 zł, ja twierdzę: klient który zamówił u Ciebie komplet za 280 zł ze wszystkimi bajerami, za dwa tygodnie będzie chciał zwykłej usługi, odmówisz? A przy okazji trzech jego pracowników chciało umyć auto, ale dla nich ważna jest cena, odmówisz? To w końcu tylko trzy auta, jedno za 25, drugie za 35 a trzecie to komplet za 65....no tak ale, Ty nie zakładałeś takich usług, poczekasz aż zadzwoni ten co go stać. Jest jeszcze jedna rzecz. Zakładasz ciągle, że mobilna myje tylko auta. Musiałbyś porozmawiać z Michałem ze SteamArtu (albo z właścicielem myjni z tego forum) on podałby tobie sto innych sposobów zarabiania dla myjni parowej, również zimą. Twierdzisz: myjnia dieslowska nie nadaje się do mycia wnętrz, bo wszystko ocieka wodą, ja na to: czy ty Piotrze w ogóle pracowałeś Optimą? Czy ty wiesz co to para sucha, że Optima pracuje na suchej i mokrej? Robimy wnętrza z bardzo dobrymi rezultatami, gdzie wewnętrzne plastiki upaparane są od smarów po mechanikach, sufity zabrudzone przy naprawach itp. I uwierz, nie zalewamy wnętrz wodą, jednak przy wyświetlaczach ciekłokrystalicznych bardzo uważamy, a resztę urządzeń przedmuchujemy parą i jak na razie żadnych problemów nie było. Twierdzisz, że twoja maszyna podaje detergent wraz z wystrzeliwaną parą. Tutaj mam do Ciebie Piotrze bardzo poważne pytanie: Czy ty zdajesz sobie sprawę, że pracownik myjąc auto wdycha część wystrzeliwanej z maszyny pary? Czy nie zauważyłeś w swojej firmie większej zachorowalności z tego powodu? My nanosimy aktywny detergent na powierzchnie przeznaczone do mycia, czekamy aż zacznie działać, a potem czystą, zjonizowaną parą pod wysokim ciśnieniem zmywamy bez trudu wszystkie zabrudzenia. Myjemy również ciężarówki, auta dotawcze, wózki widłowe, a więc maszyny z racji swojej pracy mocno zabrudzone i zaolejone. Do sufitów i tapicerki zarówno skórzanej jak i materiałowej posiadamy innne urządzenia z rewelacyjnymi środkami, ale o nich tu nie wspominam. Mogę tylko rzec, że skórę mocno zabrudzoną jesteśmy w stanie wyczyścić a potem zakonserwować w ciągu jednej godziny dwie osoby), biorąc pod uwagę, że mamy do zrobienia 4 boczki, dwa przednie fotele, podłokietnik z przodu i z tyłu oraz tylną kanapę. Taka usługa to koszt minimum 150zł. Piotrze, wygoooglować można wiele rzeczy, ja podaję z praktyki, że na jeden dzień trwający 8-10 godzin zużyjemy ok 10l diesla co daje średnio zużycie oleju napędowego (można też spokojnie użyć opałowego, który jest tańszy!) na poziomie zakładanym przez producenta, czyli 1,4 l na godzinę. Chciałbym tu podkreślić, że maszyna parowa nie pracuje przez cały czas wykonywania usługi. Na początku wykonujesz mycie parą, potem wyłączasz maszynę i reszta pracy to pielęgnacja ręczna karoserii, szyb, plastików, odkurzanie wnętrza itp. zatem przy komplecie średniego auta, pracując w dwie osoby (na dwa pistolety) maszyna pracuje ok. 20 minut. Czyli zużyjemy ok. 0,5l oleju na auto, a to i tak spora rozrzutność. Podanych tutaj danych nie wygooglowałem, tylko podaję z praktycznej wiedzy, bo dla mnie też ważna jest kalkulacja kosztów. Pracownikom nie płacę na godzinę. Mają u mnie stałą miesięczną pensję co pozwala im bezpiecznie zaplanować swoje wydatki na życie. (poziom 2- 2,5tys "na rękę" + ZUS) To właściciela firmy problem, żeby robota była! Co do używanych Optim na rynku wtórnym, to powtórzę: będzie ich jeszcze więcej! To ludzie, którzy nie dali rady, którzy bez doświadczenia i zaplecza finansowego chcą prowadzić działalność. Może kolega krzysztof_eco coś na ten temat się wypowie....? To niestety przykre, że ludzie z zapałem do pracy muszą odpuścić, ale niestety dzisiaj rynek jest trudny w każdej branży. Do Firmy Franek: myślałem, że taki fachowiec i znawca tematu masz conajmniej własne zdanie.....podpisujesz się pod wszystkim co napisał Piotr.....no ładnie.....to poczytaj przytoczone tu przeze mnie argumenty i nie podpisuj się bezkrytycznie pod takimi "wygooglowanymi" wywodami. Plam na siedzeniach nie można czyścić parą pod ciśnieniem drogi kolego Piotrze. Taka czynnośc jest nazywana przeze mnie "wciskaniem plamy" w fotel, co daje złudzenie optyczne czystości. Wtedy plama znika, ale jest zepchnięta w głębsze warstwy tapicerki. Tutaj stosujemy elektryczny odkurzacz parowy, który podaje parę o ciśnieniu 6 barów oraz gorący detergent, przy czym jednocześnie zasysa rozpuszczony na gorąco brud, albo też używamy innego urządzenia, o którym tutaj nie wspominam. Na koniec Piotrze, próbujesz usilnie, używając nierzadko drwinek, oceniać pole działania mojej firmy w dziedzinie mycia parowego. Jeśli czerpiesz informacje z mojej strony, to muszę parę spraw wyjaśnić. Strona ma za zadanie przedstawić potencjalnemu klientowi czym się zajmujemy, podać mu w formie obrazków i filmów niezbędne informacje o technice i efektach "po usłudze". Myjnia stacjonarna, otwarta jest w takiej fomie, na jaką pozwoliły urzędowe przepisy i Zarząd WGRO w Poznaniu. Na tą giełdę przyjeżdża codziennie naprawdę spora ilość pojazdów. Jak otwierałem myjnię parową to świadomie decydowałem się na tą technologię i nigdy nie zakładałem mieszania tego z myciem ciśnieniowym-wodnym. Firma nazywa się ECO-PARA i jak sama nazwa wzkazuje ma wykorzystywać możliwości fizyko-machaniczne pary pod ciśnieniem. Nigdy nie twierdzę, że urządzenia których używam są najlepsze na rynku, ale kupując cokolwiek staram się kupować jak najlepsze. Lubię używać sprzętu który nie spowalnia działań założonych przed wykonaniem usługi. Ale jednocześnie uważam, że te sprzęty w technologii parowej są faktycznie znacznie za drogie. Nie porównuj, proszę cię, techologii bezwodnego mycia do mycia parą, piszesz: cyt. ..."W momnecie pojawienia się ciężkich zabrudzeń typu sól i błoto pośniegowe nie jesteśmy w stanie wymyć auta parą czy środkami do bezwodnego mycia.".... W zeszłym roku dwóch panów z bezwodnego mycia chiało sprzedać mi swoje środki. Ucieszyłem się, że mogę zapoznać się z technologią i środkami u samego źródła. Kiedy przyjechali dałem im do prezentacji kilka elementów z dwóch różnych aut o różnym stopniu zabrudzenia. Widziałem co robią i niemalże krzyknąłem: nie rysuj moje auta!. Te środki są naprawdę dobre, ale nie do mycia, a do pielęgnacji po myciu, albo do przygotowania do mycia. Reszta to wycieranie szmatą karoserii, oprócz tego wąskie szczeliny i zakamarki są dla nich nie do wyczyszczenia. Chciałem nawet dokupić kilka środów, ale cena za małą butelkę, taką mniej więcej jak płyny do mycia szyb, zawołali bodajże 70zł, więc zrezygnowałem. Auta ciężko zabrudzone, jak to określiłeś po "offroadzie" da się wyczyścić parą. Czyściliśmy takie, gdzie kluchy piachu oklejały całe auto. Wtedy trzeba użyć bardzo dużej ilości mokrej pary, która spłucze najcięższe zabrudzenia, ale przyznam, że czas i ilość zużytej pary były nie opłacalne ( tzn. zbyt mało zysku pozostało). Oprócz tego nie można wtedy mówić o myciu bezściekowym. pozdrawiam
witam Robercie po raz ostatni bo uważam ze nie jesteśmy partnerami do wymiany zdań na równym poziomie.
Łapanie mnie za słowka ze podałem przykład wygoolowania czegos co jest faktem technicznym maszyny a nie wywodem filozoficznym świadczy o niskim już poziomie tej dyskusji. Podejrzewanie mnie że nie mam wiedzy praktycznej też jest rezultatem po prostu braku twoich racjonalnie uzasadnionych argumentów dotyczących moich racji. Twój ostatni bardzo metafizyczny post o klientach, biurowcach i technologii mycia pozostawiam do oceny przez osoby które wywołały nasza dyskusję. Ps.szczerze bez sarkastycznych podtekstów, które czasami rzucałem w twoją stronę na tym forum- zycze ci powodzenia i dalszego rozwoju twojej wizjii mycia parowego- bo przeciez bądż co bądz jedziemy na tym samym wózku. Dlatego jest to drugi argument do tego żeby zakończyć w pokojowym nastroju ta dyskusję która mogłaby doprowadzić do utraty potencjalnych klientów zainteresowanych umyciem samochodu parą.
Witaj ponownie,
masz rację, niepotrzebnie pojechałem po Tobie, ale nie ma to jak gorąca dyskusja:) Do tej pory przytaczam tylko fakty i doświadczenia zebrane podczas wykonywania usług i relacji z klientami. Ten przypadek z biurowcem przytoczony przeze mnie to totalnie realny przykład z mijającego tygodnia. Tam naprawdę nie ma gniazd elektrycznych a dodatkowo utrudnia pracę nisko umieszczona elektronika przeciwpożarowa. My też, jak się da, zamiast korzystać z przetwornicy na aucie, korzystamy z prądu klienta,a do prania tapicerki zawsze musimy mieć prąd z gniazdka (maszyna ma 3,7kW). Żeby podnieść zatem trochę poziom dyskusji, podaj charakterystykę techniczną maszyn które oferujesz. Chciałbym zupełnie obiektywnie ocenić ich możliwości...Możesz też, jeśli to nie tajemnica, podrzucić twój sposób na walkę z kamieniem. pozdrawiam
sposob na walke z kamieniem to dla mnie filtry brita. Znow moze cie poddraznie ale wygoogluj ta nazwe i bedziesz miec na 1 pozycji. NIe moge przeslac linka no bo regulamin tego forum.
Oczywiscie jest to nie jedyna ale najtansza opcja krystalicznie czystej wody. FIltry profesjonalne to duze koszty i mozliwosc zamontowania tylko stacjonarnie. A woda destylowana wiadomo -droga nawet w hurtowych ilosciach. W przeciagu dnia jestem w stanie zrobic spokojnie 25 litrowa banke która wystarcza mi na bardzo długo gdyz maszyny ktorych uzywam nie biara duzo wody i na cały dzien w trasie (około 5-6 kompletów aut) potrzeba mi maksymalnie 10 litrów. WIem ze są to urzadzenia domowe ale sposoób działania tem sam co przy specjalistycznych filtrach czyli zero kamienia. Korzystałem na poczatku z "laseczek do odkamieniania" karchera i szczerze odradzam- jak wszystko co sie wiąże z ta firmą, która jest gorzej przereklamowana niz ostatnie reklamy Lidla w radiu z tym Zagłobą. Korzystam głownie z maszyn ospreya 8 barowych -model fury bądz vega plus. dobre sa tez vaclensy czy matrixy. Ogólnie włoskie i angieslkie maszyny sa najlepsze gdyz korzystaja z tych samych podzespołów wyprodukowanych we włoszech w jednej z fabryk, która odsprzedaje te cześci tym własnie firmą. Atutem jest niewatpliwie długie utrzymywanie się tych maszyn na najwyzszej skali 8 barów i szybkie dochodzenie do tego cisnienia podczas przerwy w procesie czyszczenia.
Witam,
wszystkim, którzy śledzili dysputę z Piotrem, chciałbym wyjaśnić. Wypowiadając sie tutaj w temacie "mobilna myjnia parowa" forum biznesowe odniosłem mylne przeświadczenie, że osoby uczestniczące są albo zainteresowane parą albo już nią pracują. Po analizie informacji technicznych urządzeń proponowanych przez Piotra oraz jego wcześniejszych reklam i stron internetowych okazało się, że Piotr za podstawę mycia pojazdów przyjął technologię mycia bezwodnego, a parowa technologia jest tylko uzupełnieniem pozwalającym na doczyszczenie zakamarków niedostępnych dla myjni bezwodnych. Jedno urządzenie, które posiadam na swoim wyposażeniu(comby 3000) to urządzenie parowe elektryczne 6 barowe, które niestety podczas pracy ciągłej nie jest w stanie urzymać takiego ciśnienia (podobnie jak w innch urządzeniach parowych, także dieslowskich) i potrafi spadać do poziomu 4 barów. krótka przerwa w pracy pozwala szybko uzupełnić ten spadek ciśnienia pary. Niestety w takim przypadku rzeczywiste ciśnienie robocze jest niższe i mniej skuteczne. Posługując się naszą maszyną elektryczną musimy zatem zapewnić jej krótkie przerwy w podawaniu pary. To jest możliwe przy takim założeniu, że takie urządzenie wspomaga tylko naszą pracę i ma raczej funkcję czyszczenia detailingowego, czyli zabawy w szczegóły. Optima- maszyna dieslowska, to urządzenie wytwarzające znacznie większe ilości pary. Pozwala pracować na dwa pistolety jednocześnie nie dając uczucia znacznego spadku ciśnienia pary. Pracując Optimą przy parze mokrej mamy dodatkowo możliwość pracy podobnej do urządzeń ciśnieniowych- wodnych. Piotrze, znalazłem film reklamowy urządzenia matrix (natknąłem się także na sprzedawcę tych urządzeń o imieniu Łukasz i tym samym co TY nazwisku), na którym wyraźnie widać, że jest używane do mniejszych niż mycie karoserii samochodów zadań. Nie wyopbrażam sobie mycia matrixem pojazdów dostawczych czy ciężarowych. Optimą dmf jesteśmy w stanie auto dostawcze umyć w ciągu 20-30 min (mycie karoserii, kół, szyby zewn.) Ja nie sprzedaję maszyn ani chemii, jestem tylko usługo wykonawcą, zatem nie mam interesu, aby jakiekolwiek urządzenie reklamować. Gdybym miał kupić teraz maszynę do myjni mobilnej kupiłbym Optimę dmf. Dla tych co jeszcze chcą dyskutować na temat skuteczności pary produkowanej przez w/w urządzenie zapraszam do obejrzenia galerii na naszej stronie. Jest tam seria zdjęć zatytułowana "mycie balonu". Powierzchnię ok. 2tys m2 (myliśmy obustronnnie) robiliśmy dwiema Optimami dmf przez 4 dni (na cztery pistolety). Przy tej pracy jedynym "słabym ogniwem" był czynnik ludzki. Trudo było wytrzymać w pozycji klęczącej czy "kucającej". Maszyny produkowały parę w trybie ciągłym. W tym czasie zużylismy ok 100l diesla. Pracowały ok średnio 10-12 godz. dziennie. Zatem wynik spalania jest zasakakująco niski. Zużycie detergentu zmiękczającego mocno "wżarty brud" okazało się znacznie mnijsze niż wczęśniej zakładaliśmy czyli zamiast 25l ok 15l koncentratu. jak zwykle przytamczam tylko fakty pozdrawiam i pozostawiam forumowiczom do oceny...
widzę że znów Robercie dążysz do wymiany zdań. CO sugerujesz z tym jakimś Łukaszem z matrixa i moim nazwiskiem bo nie bardzo widzę sens twojej aluzji-czy sugerujesz ze działam w ukryciu i próbuje ludzi skłonić ku takim maszyną bedac ich dystrybutorem?.
Jak widać jestem dystrybutorem kosmetyków nowej marki na rynku polskim Petersons a nie maszyn parowych i tego nie ukrywam, Nie będe już pisać co czyściłem i jak czyszczę maszyna parową elektryczną. NIe będe pisać o dalszych porównaniach których mam wiele w zanadrzu. NIe chce nawet wiedzieć jak udaje ci się wymyć auto ciężarowe optimą w 30 minut i nie będe komentować twojego porównania optimy do maszyny ciśnieniowej na wodę, bo znowu za dużo bym napisał i to nie ma sensu. Ludzie sami muszą sie przekonać. ALe proszę cie nie pisz mi że nie masz nic wspólnego ze sprzedaża maszyn których używasz. Dobrze wiem jak działają firmy sprzedające te właśnie maszyny. NIe możesz zaprzeczyć że masz dość sporą marże za głupie polecenie człowieka który kupi tą maszynę i powie że to twoja firma go do tego skłoniła. Ja od samego początku jak widzisz nie ukrywam faktu że czasami jestem pośrednikiem w sprzedaży i pomagam dzięki swoim kontaktom w UK ściągać maszyny elektryczne do Polski za cene 2 krotnie niższą, gdyż rynek w Anglii jest już od dawna nasycony tym towarem i można go tam dostać w bardzo atrakcyjnej cenie. NIejednokrotnie było tak że mogłem pomóc ludziom sprowadzić Astrę (odpowiednik optimy dla niewiedzących) ale tego nie zrobiłem.....Odpowiedz dlaczego jest na moich pierwszych postach i nie będe sie tu powtarzać.
Wklej w wyszukiwarkę:
Myjka Parowa Myjnia Parowa MATRIX SDV8000 gwar.D2D, tam jest aukcja na allegro, jak otworzysz dane firmy przedającjej to sam się przekonasz. Być może to tylko zbieg okoliczności. Trafiłem na to przez przypadek szukając danych o maszynach, które wymieniłeś. Powtarzam raz jeszcze: nie sprzedaję maszyn i nie mam z postów tutaj żadnych profitów. Prowadzę firmę handlową w zupełnie innej branży, wcześniej prowadziłem firmę usługową zatrudniając w niej 13 osób. Obecnie oprócz działalności handlowej uruchomiłem usługi w zakresie mycia parowego, ale szerzej pojętego niż tylko mycie pojazdów. Usługi te nieprzerwanie świadczę od stycznia 2011. Kolejny raz Piotrze nie czytasz z uwagą moich postów. Napisałem uprzednio, że czas 20-30 min potrzebny jest do umycia auta dostawczego ( to auto do 3,5t tzw. blaszak, np ford transit, mercedes sprinter, VW crafter...itp) nie ciężarowego. Nie przekręcaj proszę moich wypowiedzi, podaj natomiast kilka przykładów, tak jak ja to robię- z praktyki, które pokażą tak skuteczne działanie urządzeń o których wpomniałeś wyżej. Prosiłem o podanie danych technicznych nie tylko nazw handlowych. Niestey ale z filmiku o parownicy matrix widać, że jest ona przeznaczona do drobniejszych zadań. I nie piszę tu przez jakąś złośliwość. Co urządzeń Optima dmf.... Oprócz tego, że potrafią wyrzucać z siebie ogromne ilości pary mają też swoje wady: Największą bolączką jest osadzający się na przewodach i podzespołach kamień w obydwóch sztukach które posiadam musiałem naprawiać pompy wody (prawdopodobnie przez kamień) bolączką są przepuszczające parę pistolety wymieniałem na gwarancji już 6szt często też trzeba wykręcać czujniki wkręcone bezośrednio w bojler, odpowiadające za wykrywanie minimalnego i maksymalnego poziomu wody,
Witam!interesuje mnie podpisanie umowy franczyzowej z firmą Steamart,czy jest tutaj może osoba która,pracuje pod marką tej firmy i mogła by mi naświetlić jak dokładnie wygląda forma współpracy i czy warunki są korzystne?
Prosze Robert tylko o jedno -czy jak przyjade do ciebie tym dostawczym Sprinterem z Częstochowy do Poznania gdzie będe jechać prawie 400 km po drodze na której jest juz nawet nie błoto posniegowe ale sama sól , po której auto ma nieraz centymetrową skorupę i wygłada jakby wyjechało z wieliczki to umyjesz mi to auto parą w pół godziny. a nawet 40 minut. Jak wiadomo sól na drogach znika około marca-kwietnia w zależności od panującej zimy.
Tak się składa ze ostatnio pojechałem tylko w góry i zrobiłem niecałe 400 km w obie strony , pojechałem umytym samochodem, który miał na sobie wartswe ochronna twardego wosku z wyższej pólki niż sklepowe i moje auto po powrocie tak własnie wygladało. Jak myłem moje auto po powrocie: Oczywiście auto musiałem spłukać najpierw około 7 minut urządzeniem do tego przystosowanym czyli myjka ciśnieniową z podgrzewaną woda o mocy 150 bar. Po czym naniosłem delikatną pianę aktywną, która po 3 minutach zareagowała i mogłem umyć samochód tradycyjnie gąbką typu Wash -mit. Auto z tego przykładu to skoda octavia czyli połowe mniejsze od sprintera- czas mycia 30 minut z nałożeniem tylko hydrowosku przy pracy na wysokim biegu bez obijania się. Jeśli przyjadę do ciebie sprinterem jutro i będziesz mi w stanie umyć go w pół godziny a nawet dajmy 40 minut Optimką to ja ci zostawię tego mercedesa sprintera za przegrany zakład. Naprawdę nie chce być sarkastyczny tylko chce wiedzieć jak to robisz bo może ja popełniałem jakiś błąd używając tych maszyn. Chce tylko przytoczyć fakt iż moja myjka cisnieniowa to model Nilfisk Neptune 5. a wiec maszyna przemysłowa -nie jakis tam karcher z Castoramy ,której kocioł dieslowki podgrzewa wode do 150 stopni i ma siłe 150 bar i brud nie schodzi wcale tak pieknie nawet przy tej sile. Najmocniejsza maszyna parowa ma 10 bar i podobną temperaturę.
Przyjmuję zakład, przygotuj Piotrze umowę darowizny i niezbędne dokumenty pojazdu.
PS. Na takim forum łatwo rzuca się wyzwania, ale na allegro musiałbyś dotrzymać złożonej oferty. Przypominam też, że poruszamy się w temacie myjnia parowa i do tego mobilna. Nie wyobrażam sobie mobilnej myjni z myjką ciśnieniową gorącowodną.
Tak jak pisalem wczesniej nie uzywam myjek parowych ani srodkow do bezwodnego mycia na takie zabrudzenia stad poruszylem temat myjki cisnieniowej o 15 krotnie mocniejszym cisnieniu w celu umycia auta w zime.
Nie wiem jakie auta czyscisz w swojej myjni parowej o tej porze roku ale ja widze co sie dzieje i jak auta sa zabrudzone w tym okresie i nie jesten w stanie sobie nawet wyobrazic jak moze umyc takie zabrudzenia para. Nawet na you tubie gdzie jest okolo 2000 filmikow jak myja para auta, nie ma auta ktore jest cale biale od soli a na zakolach ma okolo 3 kg blota posniegowego na kazdym z 4 Moze jakbys mogl wrzucic taki filmik to rozwial by on moj sceptycyzm bo mycia parowego w zime.gf
Witam.
Jestem zainteresowany kupnem używanej myjki parowej oraz odkurzacza pianowego oraz odkurzacz pianowego SW15 HOT-FOAM czekam na propozycje najlepiej Mazowieckie
Jeśli ktoś byłby zainteresowany kupnem całej naszej Marki "Umyjmnie" to zapraszam do zapoznania się z naszą ofertą. Firma działa w podkarpackim od 2 lat. Wystarczyło powiesić kilka banerów, roznieść ulotki oraz oferty do firm aby nałapać kontaktów. Chcemy sprzedać markę ponieważ dla firm które obsługujemy nie jest już ważne czy nazywamy się tak czy inaczej a komuś z was gotowy brand może się przydać. Ogólnie działamy dalej i spokojnie wystarcza nam jedna myjka parowa oraz odkurzacz piorący. Dodatkowo polecam dorzucić do waszej oferty klimatyzacje mobilną fajnie się to wszystko łączy w całość. W skład firmy wchodzi : Opel Combo 2002r (Oklejony), SW15 Hot Foam (odkurzacz piorący), Myjnia parowa Optima DS, Agregat, Chemia, Strona internetowa oraz numer telefonu. Proszę pisać na priv lub dzwonić 500 163 919
Witam jestem zainteresowany zakupem calego pakietu do prowadzenia mobilnej myjni parowej moze byc sprzet uzywany
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Mobilna myjnia parowa - strona 48": - Myjnia mobilna/ myjnia parowa/ auto-detailng - Franczyza - mobilna myjnia parowa ? - Mobilna myjnia parowa + samochód - Pomysl na biznes mobilna myjnia parowa - Dotacja na mobilna myjnie parowa
|
|