|
Mobilna ścianka wspinaczkowa |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Myślę nad kupnem mobilnej ścianki wspinaczkowej umieszczonej na przyczepie. wysokość ścianki około 6m. Planuje jeździć z nią po różnych imprezach otwartych typu festyny, a w lecie wyjazd do jakiegoś popularnego miasta nad morzem i tab bić kasę. Czy ktoś próbował czegoś takiego a jesli nie to jak widzi taki rodzaj biznesu. przoszę o rady. Koszt takiej ścianki to około 60 tys. Opłaca sie zaryzykować?
koszt tej scianki strasznie wysoki. jesli dalbys rade go zmniejszyc to dobry sezonowy interes.
Jeśli rzeczywiście chciałbyś obniżyć koszt, pomyśl o leasingu. Jeśli kupujesz u producenta nową taką ściankę to pewnie będzie miał ofertę leasingową. Tylko wtedy musisz pomyśleć o tym, że w zimie możesz nie wyrobić finansowo na ratę leasingową. Chyba, że istnieje możliwość postawić taką ściankę gdzieś do hali. Proponuję to sprawdzić i ewentualnie dogadać się z właścicielem hali.
Chyba, że masz gotówkę, to sprawa wygląda wtedy inaczej. Możesz nawet na zimę zawiesić działalność i zająć się czymś innym, by nie ponosić żadnych kosztów z tym związanych. Dalej. Moim zdaniem w czasie takich festynów powinieneś pomyśleć nad konkursami, np. kto najszybciej wejdzie na ściankę, możesz podzielić na płci, na wiek lub cokolwiek innego - zależy od ilości chętnych. Wydaje mi się, że sami z siebie ludzie nie będą jakoś specjalnie się pchali na takie coś, więc możesz ich przyciągnąć nagrodami i dyplomami. Wynika to z tego, że na taki festyn ludzie przychodzą się pobawić a nie męczyć. Pewnie niewielka grupa ludzi będzie chciała, tak czy owak, skorzystać, ale musisz pomyśleć jak przyciągnąć pozostałych. Zadanie bardzo trudne, ale nie niemożliwe. Szczególnie zwracaj uwagę na bezpieczeństwo swoich klientów. Nie chodzi tu tylko o to, by mieć wymagane atesty i przedstawić je organizatorowi. Chodzi o to, że jak Twojemu klientowi stanie się krzywda, to automatycznie możesz się z tego festynu zwijać. Druga rzecz: jeśli stanie się coś poważnego to pamiętaj, że możesz sie wieczorem zobaczyć w programie "Uwaga" na TVN - niestety takie mamy społeczeństwo. Oczywiście wyolbrzymiłem to trochę, ale nie ukrywajmy że konsekwencje mogą się za Tobą ciągnąć. Nie chcę Cię zniechęcać, tylko proponuję zwracać na to szczególną uwagę. Bezpieczeństwo Twoich klientów powinno być sprawą priorytetową, dlatego ponadplanowo powinieneś sprawdzać swój sprzęt. Pomyśl również, jak rozwiązać problem z nietrzeźwymi. Bo takich ludzi będziesz miał dużo, co będą chcieli pokazać jacy są wspaniali. A jak zrobi sobie "kuku" to Ty będziesz się musiał tłumaczyć. Trzeba sprawdzić również, czy nieletnich nie reguluje w tym temacie jakieś prawo, np. zgoda rodziców. Jak każdy biznes, ma plusy i minusy. Na początek proponuję pojeździć po festynach i zrobić ankietę. To wyjaśni jakie jest zapotrzebowanie na tego typu usługę na festynach. Przy okazji pytaj organizatorów o cenę za miejsce na ich festynie. Pomyśl również, gdzie poza festynami można by wykorzystać taką ściankę. Bo same festyny to bardzo ograniczony rynek. Aha jeszcze jedno: Moim zdaniem postawienie takiej ścianki w lecie w jakimś nadmorskim mieście wyklucza jeżdżenie po festynach. Przecież festyny są głównie w lato. Chyba, że chcesz tam stać w tygodniu, a w weekendy po festynach.
Taka ścianka to fajna rzecz dla tych, co umieją się wspinać. Do tego potrzebny jest też sprzęt typu obuwie, odpowiedni ubiór. Nie wiem czy ludzie na festynach, zwłaszcza po paru piwkach nie stwaraliby zagrożenia.
Mateusz ma rację.
Sprzęt mógłbyś mieć swój (buty, ubiór) i wypożyczać, ale to dodatkowy koszt.
hm...jestem bardzo ciekawy opinii osób które miały "majtki" na tyłku, bo ja jako osoba która ma do czynienia z tym sportem podchodzę do tematu dość sceptycznie. Najważniejsza jest kwestia bezpieczeństwa, dlatego bardzo słabo widze to na wszelkiego rodzaju "spędach" to nie skoki na "bandźi" że możesz walnąc na dół każdego kto oddycha samodzielnie. Nawet jeżeli taka osoba przeszła krótkie przeszkolenie i jest asekurowana to może się troszkę "poocierać" jeżeli nie ma wyobrażenia o tym co robi.
Co do inwestycji koszt wypożyczenia uprzęży za 1h - 5 zł, samo wspinanie - 2 zł - ceny warszawskie +/- 2zł w zależności od klubu - jak na 60 tys. ....sporo. A właśnie masz uprawnienia aby coś takiego organizować? Ktoś rzucił pomysł "wspinanie na czas" - podejrzewam że na takim festynie od razu możesz karetkę zaliczyć do biznes planu :), trochę śmiechu pewnie by przy tym było, ale nie wiem czy chciałbym to oglądać. Tak czy siak - warto sie wspinać :)
powiem ci że ważne jest bezpieczeństwo na takich imprezach i z tym będą największe problemy
wiem bo dysponowałem kiedyś taką ścianką i jeździłem po różnych festynach interes jest opłacalny ale, zależy jak to sobie ugadasz z organizatorem ważne jest również to czy taką ściankę chcesz mieć z panelu czy też z płyty (chodzi o koszt) istotne jest doświadczenie we "wspinie" gdyż bez tego nie da się asekurować ludzi którzy tam przychodzą jeżeli chcesz popierać się uprawnieniami to warto mieć kurs wspinaczki skałkowej choć nie jest on jedynym dostępnym na rynku ale na początek wystarczy ps. jeżeli nigdy się nie wspinałeś to warto pomyśleć o zatrudnieniu osoby która się na tym zna co do sprzetu to nie potrzeba specjalnego obuwia gdyż to nie będzie ścianka dla "łojantów" ale dla dzieci i to na nie głównie trzeba się natawić przyda się pare uprzęży różne rozmiary, pare lin i chwyty na zmiane pozdrawiam wiewiorro
Posty: 7 • Strona 1 z 1
|
|