|
MODA MŁODZIEŻOWA |
MODA MŁODZIEŻOWA
Posty: 15 • Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Witam wszystkich forumowiczów! Potrzebuję kilku wskazówek co do otwarcia przezemnie sklepu z modą młodzieżową.Otórz zdaję sobie sprawę,iż na handel ma wpływ -reklama,wystrój wnętrza,odpowiednio dobRany towar jak i atmosfera panująca wewnątrz.Chciałabym,aby mój sklep był wyjątkowy,przyciągał przechodniów wnętrzem.Zstanawiam się jakie kolory wewnątrz zastosować,jest to mały metraż 16m2,myślę o mieszankach ;jasny róż;jas-fiolet,żółć..... może znajdzie się osoba chętna udzielić rady które kolory najbardziej wpływają na zakupy? proszę o rady i wskazowki jak oprócz ulotek,plakatow,można skutecznie przyciągnąć pierwszych klientów.SKLEP RUSZA 1 LUTEGO ile czasu wcześniej potrzebuje ruszyć z reklamą.....???? za pomocne mi wskazówki z góry serdecznie DZIĘKUJĘ.
serio serio nikt nie może mi nic ciekawego doradzić????........?????
Jak idzie o kolory to złoty z fioletem - taka kombinacja mi się podoba, i zapewne ciekawe wygląda w połączeniu ze sobą.
promocje ;] nawet sam napis, że jest jakaś "promocja" już działa. Ciekawa jest książka o psychologii sprzedaży - nie pamiętam tytułu, ale poszukaj coś takiego - pewnie się przyda. Wprowadzenie sprzedaży internetowej, klient wirtualny to też klient ;]
na tyle wcześniej, aby klient obył się z reklamą, ale tak, żeby o niej nie zapomniał do czasu otwarcia sklepu...
tzn? towar jakich marek będziesz tam miała?
Czerwony - energia , miłość Żółty - radość Zielony - harmonia Niebieski - relaks Złoty - bogatctwo Jaką kombinację wybierzesz to już twój problem bo każdy ma inny gust ale kombinacja kolorów zachęcające do kupowania ciuchów jest jedna, ale sama musisz dojść do tego jaka to kombinacja bo mi nie chce się łamać na to głowy. Jeśli chodzi o reklamę to ja jestem zwolennikiem samoreklama, jakaś nastolatka zabaczy twój sklep, wejdzie do niego, kupi jakiś ciuch i powie o tym sklepie swoim kolesiom a oni swoim kolesiom i już sto nastolatków będzie wiedziało o twoim sklepie bez żadnego wysiłku ani reklamy, oczywiście aby kto ktokolwiek wszedł do twojego sklepu musi zobaczyć fajne ciuchy na wystawie, niskie ceny i ładny wystrój wnętrza ( chodzi mi np. o te kolory ).
To nie mają być kolory co ci się podobają a kolory co zachęcą do wejścia i kupowania.
dobrym pomysłem byłoby również sprzedawanie na allegro jako uzupełnienie dochodów ze sklepu.
Dobra myśl, ale trzeba by to sprzedawać po porządnych cenach.
obecnie pracuję w tej firmie odziezowej i sprzedaję towar bezpośrednio od producenta.
myślę, że tylko dlatego mogę zaoferować atrakcyjne ceny (detaliczna producenta brutto minus 20%). firma zarabia tak czy owak, bo odpadają koszty transportu, dzierżawy powierzchni itd gdyby towar przechodził przez pośredników, to nie ma szans, ceny musiały by być mniej atrakcyjne.
Ja bym podzielił sklep na dwie części (męską i damską), damską dał w róż (ale nie taki jarzeniowy tylko delikatny), a część męska kolor niebieski.
Wyobrażasz sobie podział sklepu o powierzchni 16 metrów kwadratowych??? Mój duży pokój w mieszkaniu ma 20 metrów kwadratowych, więc szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie sklepu o takiej powierzchni, dlatego jeśli to możliwe poproszę autora postu o przesłanie zdjęć lokalu. Chętnie zobaczę co Ci się udało zrobić na tak małej powierzchni. Ale wracając do pytań autora odpowiem, że najlepszym kolorem przy tak małej powierzchni będzie biały, do którego można dodać kilka kolorowych akcentów np. załonki do przymierzalni, grafiki na ścianach, obramowania luster. Ja jestem w branży odzieżowej od 5 lat. Moim wpływ na obroty w tej branży mają następujące składniki: 1. Lokalizacja. Oczywiście najlepsze są lokale przy których jest duży przepływ ludzi, czyli centra handlowe oraz rynki i ulice handlowe. Jeśli chodzi o ulice handlowe to najlepiej jeśli jest to lokal parterowy z jak największą witryną od strony ulicy. 2. Towar. Wszystko co związane z towarem to: marka, jakość, cena, dostępna rozmiarówka. 3. Merchandising. Czyli wszystko co związane z ekspozycją towaru ale też sprawy dotyczące wnętrza lokalu, czyli to o co pytasz. Najlepiej towar eksponować zestawami-kolekcjami, które będą spójne stylistycznie i kolorystycznie (najlepiej ograniczyć się do max 3 kolorów w obrębie jednego zestawu-kolekcji). Należy unikać eksponowania w jednym miejscu samych spodni, w drugim samych koszul itd. Wpływa to na sprzedaż wiązaną tzw. cross-sellingową, czyli jeśli obok spodni wisi t-shirt pasujący do nich to jest większa szansa na to, że klientka przymierzy i jedno i drugie a nie tylko spodnie. Bardzo ważne jest oświetlenie. Proponuję nawet nie brać pod uwagę świetlówek neonowych. Co prawda mają małe zużycie energii ale dają białe, blade światło. Najlepsze do sklepów odzieżowych jest oświetlenie halogenowe o ciepłej barwie światła. Na tym naprawdę nie warto oszczędać. 4. Obsługa klienta. W sklepie młodzieżowym może nie ma aż tak dużego znaczenia ale i tak jest bardzo ważna.
To nie musi być typowy podział w sensie oddzielanie ścianką, ale pomalować pół na pół można każde pomieszczenie, i to właśnie kolor wyznaczałby pewną umowną granicę-BTW: to był tylko mój luźny pomysł. Nikt nie musi się z nim zgadzać, ani go zastosowywać w praktyce.
Bardzo dziękuję za wszelkie porady dotyczące mojego sklepu,z przyjemnością zaprezentuę Wam mój sklep jak tylko rozpocznę działqalność.Wiem ,że 16m2 to niewielki metraż,ale niestety "przynajmniej narazie niestać mnie na wynajęcie więkrzego lokalu--narazie--,bo zamierzam się rozwijać...... kilka odpowiedzi na wasze pytania.. miejscowość ok.30 tyś mieszk..prosperujruje tylko miejscowy"ryneczek" ciuszki z WÓŁKI KOSOWSKIEJ,300 % marży ...serio wszystko 300 procent. A i jeśli chodzi o wybór jest naprawdę kiepski,a ceny jak z kosmosu... myślę,iż znalazłam niszę rynkową te same ciuszki jak i wiele ładniejszych za niską cenę.To może się udać.W WARSZAWIE pod pałacem jest hala kupiecka,gdzie ludzie handlujący tam mają metraż po ok.10-15m2 i HANDLUJĄ z dobrym rezultatem,a ubranka żadnych tam wyszukanych marek tylko z WÓŁKI KOSOWSKIEJ.Potrafią rozmieścić na tym metrażu ubrania tak aby wszystkie były wyeksponowane...kwestia dobrego gustu,należy trafic w taki ciuch ,który będzie się sprzedawał....
Bardzo dziękuję za wszelkie porady dotyczące mojego sklepu,z przyjemnością zaprezentuę Wam mój sklep jak tylko rozpocznę działqalność.Wiem ,że 16m2 to niewielki metraż,ale niestety "przynajmniej narazie niestać mnie na wynajęcie więkrzego lokalu--narazie--,bo zamierzam się rozwijać...... kilka odpowiedzi na wasze pytania.. miejscowość ok.30 tyś mieszk..prosperujruje tylko miejscowy"ryneczek" ciuszki z WÓŁKI KOSOWSKIEJ,300 % marży ...serio wszystko 300 procent. A i jeśli chodzi o wybór jest naprawdę kiepski,a ceny jak z kosmosu... myślę,iż znalazłam niszę rynkową te same ciuszki jak i wiele ładniejszych za niską cenę.To może się udać.W WARSZAWIE pod pałacem jest hala kupiecka,gdzie ludzie handlujący tam mają metraż po ok.10-15m2 i HANDLUJĄ z dobrym rezultatem,a ubranka żadnych tam wyszukanych marek tylko z WÓŁKI KOSOWSKIEJ.Potrafią rozmieścić na tym metrażu ubrania tak aby wszystkie były wyeksponowane...kwestia dobrego gustu,należy trafic w taki ciuch ,który będzie się sprzedawał....
Ok, ja się nie zgadzam :-)
Popieram, takie coś jest bezsęsu. Moim zdaniem sklep nie powinien być przedzielony na pół kolorami, tylko zachęcić do wejścia i kupowania, myślę że odpowiednimi kolorami będą złoty, czerwony i jakaś odrobina innych kolorów bo inaczej sklep będzie bez akcentu kolorystycznego ( wybrałem te kolory nie dlatego że je lubie ). Do Pawłłła Może jeszcze zaproponujesz aby koszulka była z jednej strony różowa a z drugiej niebieska bo jedna połowa pędzie na stronie damskiej a druga na męskiej.
Tak, to właśnie chciałem zaproponować, ale mnie ubiegłeś.
Posty: 15 • Strona 1 z 1
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|