Witam serdecznie,
Chciałbym wam przedstawić swoją wizje na biznes. Nie ma to nic wspólnego z biznesplanem, bo się na tym kompletnie nie znam.
Byłoby mi miło, gdyby ktoś kto się na tym zna powiedział mi, czy moja wizja ma jakieś szanse na odniesienie sukcesu :)
Kilka informacji o lokalnym rynku ...
Mieszkam w 80 tys. mieście w którym:
* średnia wieku jest niska, sporo tu młodych ludzi,
* miasto nie należy do biednych,
- niskie bezrobocie,
- dwa duże państwowe zakłady,
- statystycznie na jednego mieszkańca przypadają prawie 3 auta,
- na obrzeżach miasta rozciągają się duże osiedla domków jednorodzinnych, a nie opodal wsie w których też nie brakuje osiedli z domkami,
Biznes o którym myślę ...
Wpadłem na pomysł założenia e-sklepu spożywczego. Zadacie pytanie, dlaczego akurat e-sklep i dlaczego akurat spożywczy ?
Na mój chłopski rozum przemawiają za tym takie o to argumenty:
* największa lokalna firma świadcząca usługi internetowe ma około 6 tys. abonentów, a nie jest jedyną w mieście firmą, która dostarcza
internet. Jest jeszcze kilka, ale mniejszych. Nie znam w tym mieście nikogo kto by nie miał internetu.
* w naszym mieście jest bardzo dużo aut, a sieć dróg słabo rozwinięta, dlatego w godzinach szczytu tworzą się korki, tworzy się ogromny
ruch, który jest bardzo uciążliwy.
* ze względu na to, że są u nas państwowe zakłady, ludzie przyzwyczajeni są do dobrobytu. Widać go
na każdym kroku m.in. w koszykach sklepowych.
Swoją ofertę kierowałbym do ...
* ludzi, którym brakuje czasu,
* ludzi, którzy staja się coraz to wygodniejsi,
* ludzi, którzy nie lubią zakupów,
* ludzi, którzy nie mogą wychodzić z domów,
* ludzi, zmęczonych, chorych,
* ludzi, którzy nie boją się tego co nowe i stawiają na przyszłość,
Moja wizja działania ...
Wszystko wyobrażam sobie w ten o to sposób:
- rejestruje firmę,
- w między czasie tworzę i zakładam stronę internetową. Mam znajomego, który tym się zajmuje i zrobi to nieco taniej,
- inwestuje w reklamę, mogą to być ulotki, gazeta, samochody, telewizja, portale internetowe (miasto nie jest wielkie, więc reklama nie będzie droga, a dotrze prawie do każdego),
- inwestuje w reklamówki jednorazowe z nazwą i adresem firmy oraz w wizytówki,
- inwestuje w akcje promocyjną, czyli jakąś nagrodę dla pierwszego, drugiego i trzeciego klienta, ew. jakieś losowanie z nagrodą,
- wstępnie myślę o tym, aby towar rozprowadzać dwa razy w ciągu dnia, do południa i późnej godziny wieczornej,
Najważniejsze w tym wszystkim będzie, to, że na początku nie inwestuje w towary, bo kupować będę je na bieżąco:
- dostaje zamówienie,
- jadę do sklepu i kupuję to co klient sobie zażyczył,
- zawożę w godzinach podanych na stronie, czyli w/w,
Trzeba na czymś zarabiać ...
Oczywiście wszystko pięknie wygląda, ale to dochody świadczą o tym, czy plan się powiódł :)
Cena takiej usługi zależałaby od wagi zakupów oraz tego czy wybrany klient jest naszym stałym klientem.
Wydaje mi się, że przeciętny Kowalski za realizacje zamówienia musiałby zapłacić mniej więcej 15 zł.
Małe miasto ma jeden atut nad dużym, a mianowicie:
- szybkość dostarczenia towaru
- mniejsze zużycie paliwa
Dlatego ceny nie byłby wygórowane.
Dodatkowe informacje ...
W firmie działaby dwie osoby siostra z bratem.
Auto na gaz.
Być może rower albo jakiś skuter ?
Wyobraźmy sobie, że wszystko idzie w dobrym kierunku i co dalej ?
Na początku liczę na młodych ludzi, ale z biegiem czasu chciałbym dotrzeć do starszych osób. Zamówienia dla tej grupy klientów
odbywałyby się w sposób specjalny - telefoniczny. W przyszłości planowałbym podbój sąsiedniego miasta, które oddalone jest o 15 km, a które ma
150 tys. mieszkańców. Oczywiście do tego wszystkiego dochodzą zniżki dla stałych klientów itp.
Co o tym sądzicie ? :)



