Witam!
W przyszłości mam w planach założyć DG i zająć się jakimś handlem i usługami mam parę pomysłów:
Serwis skup sprzedaż telefonów i akcesori GSM dodatkowo nawigacje palmtopy mp3 play-ery ogólnie gadżety. Byłą by to początkowo działalność 1 osobowa.
Miasto gdzie by był punkt liczy 175tys ludności. Ostatnio byłem sprawdzić wszystkie te punkty jakie ceny itp. Ceny tel są dosyć wysokie niekiedy 2x większe od cen na all. usługi np. unlock K800 20zł Co mnie zadziwiło to ilość klientów kiedy tam jestem prawie zawsze jest jakiś klient co coś kupuje. Myślę że jest jeszcze zapotrzebowanie na tego typu punkty.
Koszty jakie bym poniósł na start:
8000zł wyposażenie biurka lady szafki część sprzętu serwisowego (większość już mam)
1000zł lokal+media
Towar:
akcesoria kable ładowarki baterie obudowy itp.-3000zł
Telefony różnych marek klasa "średnia" używane- 10000zł
Telefony nowe-10000zł
5000zł-pieniądze na skup+niespodziewane wydatki
Całkowity koszt: 46000zł
Miesięczne koszty prowadzenia działalności
Opłata za lokal 1000zł
Opłata za Allegro-600zł
Zus-300zł
Razem:1900zł
Ile będę zarabiać?
usługi:
unlock SE-20zł x 20 osób/msc=400zł
unlcok LG 30zł x 20 osób/msc=600zł
unlcok Samsung 30zł x 20 osób/msc=600zł
ewentualne naprawy-20 osób x 30zł=600zł
Powyższe wyliczenia to tylko moje przypuszczenia myślę że przez 8h dziennie choć 2 osoby skorzystają z tej usługi?
Acha to tego dochodzi odblokowanie nawigacji wymiany obudów (odnowienie telefonu) usługi specjalne personalizacja telefonu (całkowita zmiana interface)
1600zł zarobek z usług
Sprzedaż telefonu używane 33telefony średnia cena 300zł (cena mojego skupu)+ moja marża 22%
2200zł
Podobnie z telefonami używanymi
2200zł
Całkowity zarobek: 6000zł-1900zł koszty zostaje mi 4100zł
Po jakimś czasie do tego dołożył bym sprzedaż na all ubrań oraz środków czystości. Ogólnie sprzedawał bym wszystko na czym można zarobić
Myślałem też o Czym innym żeby nie wchodzić w sklep fizyczny odeszły by wtedy koszty (10000zł) ale nie było by zarobku z usług oraz dodatkowego kanału sprzedaży.
Co myślicie o moim pomyśle i wyliczeniach? Zdaję sobie sprawę że mogę nie sprzedać wszystkich ok 60 tel przez miesiąc i zamiast zarobić 4000 zarobie 2000zł
Część telefonów zanim je sprzedam może stracić na wartości (niepopularne modele)
Na razie jestem na etapie zbierania kapitału chcę Nazbierać ok 25000zł skorzystać z dotacji oraz wspomóc się kredytem. Jednak czego się obawiam to tego że utknę w jednym miejscu. Tzn że będę robić tylko na utrzymanie biznesu i siebie (brak pieniędzy na inwestycje) kredytów w nie skończoność też nie będę mógł brać. Czy ten biznes ma jeszcze przed sobą przyszłość? Jak wy zaczynaliście? Czy wasze "marzenia" były zgodne z rzeczywistością. Ile na początku zarabialiście i ile teraz zarabiacie? Czy prowadzilibyście działalność zarabiając 2000-3000zł? Bardzo proszę o wyrażenie swojej opinii ;)




