|
moja pierwsza tranzakcja |
|
Strona główna forum
‹ GPW
‹ Giełda Papierów Wartościowych
Posty: 12 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Witam! Mam uruchomiony rachunek maklerski w mBanku. Chciałbym przeznaczyć max 1000zł, by zobaczyć jak giełda funkcjonuje. Mam zamiar kupić jedną spółkę i poczekać na wzrost ceny i sprzedać ją po takiej cenie by nic nie stracić. Mogę też poczekać trochę czasu na zysk. Wiem że z 1000zł kokosów nie zrobie. Chodzi mi na razie tylko o naukę. Może polecicie kupno jakiejś spółki na dobry początek. Pozdrawiam.
Na poczatek 1000 zl powinien starczyc, ale z tego co wiem to nie nalezy inwestowac calej kwoty w akcje jednej spolki. Mozesz przeanalizowac kilka spolek i moze znajdziesz cos ciekawego. Ja osobiscie czekam do srody albo czwartku bo do tego czasu powinno okazac sie czy po czwartkowym mocnym spadku gielda bedzie rosla czy bedzie dalaj spadac.
A może by tak najpierw trochę z teorią się obyć, bo takie inwestowanie w ślepo nie wróży najlepiej.
sporo teorii już przyswoiłem. Ćwiczę też inwestowanie na http://www.resell.pl z róznym skutkiem.
Chciałbym zacząć inwestować prawdziwe pieniądze. Wybrałem kilka spółek z których kupie jedną albo dwie. Poczekam jeszcze i pobserwuję cenę tych spółek jak spadną jeszcze bardziej to wtedy kupię.
Jak ci się chce trochę poczekać to spróbuj FERRUM albo LZPS-według mnie zysk pewny. A jak już kupisz to nic przy tym nie kombinuj tylko czekaj. Z tysiaka kokosów nie wyciągniesz ale na dobre piwo mnie zaprosisz.
Na twojm miejscu wstrzymal bym sie z zakupami troszkeczke bo na GPW zrobilo sie nerwowo. Dodatkowo dzis Stany na czerwono. Czy 1 tys zl to duzo. Coz jesli ten 1 tys bedzie rósl o 100% rocznie po 10 latach masz milion:)
Tysiąc to tak na poczatek, by nauczyć się inwestować. Mam zamiar kupić dwie spółki, których cena jest niezbyt wysoka. Myślałem o spółce MIESZKO. Kupię 150 akcji i jeszcze jakąś spółkę - na tą chwilę nie wiem jaką. Wiem że z 1tyś kokosów nie zrobie, chodzi mi tylko by tak grać aby nie stracić, a że zarobek może być minimalny to nieważne. Kiedyś zainwestuję większe pieniądze.
Wiesz za mało jednak poczytałeś i mało wiesz o giełdzie skoro takie rzeczy piszesz. Każdy chciał by tak grać a zarabia mniejszośc. Graj sobie tym tysiącem ale licz że możesz część stracić. Jak bedziesz myślał inaczej to h*** zarobisz.
zdaję sobie sprawę że mogę stracić. Jeśli np dziś kupię akcję MIESZKO i ich cena spadnie to będę czekał aż wzrośnie na tyle bym nie stracił. Mi się nie śpieszy. Z 1 tyś milionów nie zarobie. Jesli z 1000zł zrobie 1100zł to czegoś mnie to nauczy, jesli stracę to trudno. Mam zamiar "brać małą łyżeczką" - nie zamierzam brać kredytów by inwestować. Bynajmniej narazie. Pozdrawiam.
Gieldy uczy sie przez dlugie lata. Mozesz zarobic w jeden dzien duze pieniadze a w nastepny je stracic. Trzeba troche obycia i duze lektur na temat analiz i innych zeczy panujacych na gieldzie. Ja narazie gram na onecie ale to jest calkiem co innego. Troche juz sie nauczylem i zamierzam sprobowac sil na gpw w niedlugim czasie. Zobaczymy co z tego bedzie ;]
Powodzenia
Ja Ci powiem, że więcej nauczysz się wyciągając wnioski(i ta wiedza będzie cenniejsza) jak stracisz te 100zł z tysiąca. I życzę Ci żebyś po stracie tych 100zł więcej już nie musiał tracić.
Dokładnie to samo pomyślałem jak przeczytałem ten post. Uważam że na początku lepiej coś starcić bo wtedy będziessz wiedział gdzie popełniłeś błąd. Bezsensu jest jak mowisz czekanie aż wzrośnie by nie stracić bo można czekać kilka lat a i tak sie będzie pod kreską. Nieraz warto ciąć straty i odbijać na czymś innym. Pamiętam po moim pierwszym miesiącu na giełdzie zarobiłem ponad 100% w tydzień. Uwierz że takie są emocje że człowiek głupieje. Przez nastepny tydzień straciłem te kase jeszcze z nawiązką. Żeby wyjść na 0 odrabiałem kolejne dwa miesiące. Wiem że to nauczyło mnie pokory i ciesze sie bardzo że właśnie tak sie stało. Myśle że złe doświadczenia uczą nas najbardziej. Co do kredytowania to tylko wariaci biorą kredyt na swoje "pierwsze kroki" no chyba ze jest sie znajomym prezesa. Poczytaj o psychologi na giełdzie i analizie technicznej (przede wszystkim wykresy słupkowe i średnie arytmetyczne). Mysle ze tyle na poczatek powinno wystarczyc. I jak masz wolny czas to sledz na biezaco notowania. Jeśli zrozumiesz rzeczy tam zachodzące, póżniej się je ogląda jak mecz piłkarski. Pozdrawiam i powodzenia
Posty: 12 • Strona 1 z 1
|
|