|
Moje dziecko też ma prawa...!!W końcu jak każde inne! |
Moje dziecko też ma prawa...!!W końcu jak każde inne!
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Twoja firma
‹ Prawo
Autor
Wiadomość
Moje dziecko ma 10lat.Mieszkamy w trójkę (razem ze żoną)w zwyczajnym bloku osiedlowym gdzie ostatnio byl malowany 1977roku a klatka 1993roku,czyli jak to mówi młodzież mieszkamy w "zrąbanym"bloku,nie prawdaż?Zawsze dotąd jak mieszkałem a mieszkam 10lat,nigdy nic się nie działo mój syn zawsze grał w piłke nożna z kolegami (chyba jak każdy 10-letni chłopak).Od niecalego miesiąca pewna sąsiadka zaczęła wydzierać się na mojego syna że nie może grać.Na dodatek ona mieszka na drugim piętrze a ja na parterze i sam doświadczyłem, żeto nie sprawia żadnego problemu.A jeszcze co jest śmieszniejsze ja mam zwykłe, stare okna a ona ma PCV i każdy wie,że przy zamkniętych oknach w jesień (a ona jest zimna kobieta,zawsze w lato chodziła dosyć grubo ubrana)nie słychać i nie wlatuje ten zimny wiatr.Pewnego dnia dzieci wraz z moim synem zrobiły z drzwi od pomieszczenia do przechowywania kontenerów bramkę.Te uderzenia nikomu nie sprawiły kłopotu (nawet mi,choć bym powiedział synowi,aby nie grał)prócz właśnie jej powiedziałem synowi,żeby mówił,że jak ta kobieta ma problem niech idzie do mnie,a ona zeszła do mojego syna i zabrała mu piłkę.Poszła do sklepu z mężem a po powrocie z zakupów jej mąż wyrzucił piłkę dość daleko i przynajmniej tyle dobrze,że on oddał tą piłkę.Postawiono zakaz gry w piłke i w dodatku akurat nad tymi drzwiami od śmietnika,teraz mój syn nie ma gdzie grać a przyznam,że gra dobrze i nie może być młody talent marnowany!Sami wiecie,że talenty trzeba praktykować od jego pojawienia się!Gdyby np.taki Chopin nie ćwiczył gry na pianinie od 5lat tylko np.od 20 to co by z niego było?Prosze was zkomentować to co myślicie o tym i kto naprawdę ma rację.
Jak ten zakaz postawila sasiadka to ja bym go usunol. Pewnie tej pani sie strasznie nudzi i czepia sie wszystkiego co tylko zobaczy, ale to sa uroki mieszkania w bloku zawsze znajdzie sie jedna zakala. A co do gry syna to lepiej by bylo wyslac go do jakiejs szkolki pilkarskiej i rozwijalby sie pod okiem specjalistow i napewno byloby to lepsze dla niego.
Czy ta Twoja sąsiadka jest podobna do tej?
http://www.maxior.pl/?p=index&id=38971&8 :mrgreen: Tak poważnie to sąsiadka nie może samowolnie wystawić zakazu gry w piłkę (ani rzadnego innego), ale może to zrobić np. spółdzielnia mieszkaniowa. Ja na Twoim miejscu porozmawiałabym z kilkoma innymi sąsiadami (najlepiej takimi, którzy też mają synów), aby takiemu ewentualnemu zakazowi zapobiec.
OK chciałeś komentarz. Otóż uważam, że jeśli Twój syn ma talent, to zainwestuj w niego, wyślij go do szkółki piłkarskiej, czy do jakiegoś klubu, a nie pod tym pozorem przyzwalasz na obijanie piłką gdzie popadnie. Blok, drzwi od śmietnika etc. to nie jest miejsce do grania w piłkę. Pomijam fakt czy sąsiadka miała prawo zrobić to co zrobiła. Niech dzieciaki grają w piłkę na boisku, to jest miejsce do tego. PS. też mam dzieci.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Moje dziecko też ma prawa...!!W końcu jak każde inne!": - 17 lat - dziennikarstwo? lub każde inne - Moje Prawa - Każde miasto dystrybucja - Szukam Dostawcy iPhonów Każde ilości - W końcu dołączyłem...
Posty: 4
• Strona 1 z 1
|
|