Podatek liniowy jest tematem, który nas często i niepotrzebnie polaryzuje. Tymczasem reprezentujemy sektor Małej i Średniej Przedsiebiorczości i aspekt konkurecyjności wobec wielkich koncernów powinien być podstawowym kryterium akceptacji lub odrzucenia podatku liniowego.
Pytanie jakie chcę Wam zadać brzmi: Ilu zatrudniacie pracownikow? Jeśli poniżej 250, to funkcjonujecie w sektorze MSP.
Macie wasze małe biznesy handlowe, produkcyjne i usługowe. Czy podatek liniowy zapewni wam wzrost konkurencyjności Waszych firm wobec wielkich koncernów i dużych firm?
Jeśli twierdzicie, że podatek liniowy poprawi waszą konkurencyjność, to mylicie się. Podatek liniowy pogorszy waszą konkurencyjność.
Załóżmy, że prowadzicie firmę handlową lub produkcyjną. Wielkie koncerny i duże firmy uzyskują rabaty przy zakupie surowców i towarów na poziomie 20-35%. Wasz rabat nie przekracza na ogół kilku do kilkunastu procent. A więc nie możecie taniej produkować, czy sprzedawać! Do tego dochodzi często konieczność funkcjonowania w "szarej strefie".
Jeżeli zaciągacie kredyt obrotowy, czy inwestycyjny to oprocentowanie tego kredytu jest o kilka punktów procentowych wyższe od oprocentowania kredytów zaciąganych przez koncerny.
Już w tej chwili przy podatku progresywnym sprzedajecie i produkujecie drożej niż wielkie koncerny. Jeśli wprowadzony zostanie podatek liniowy, wielu z was tego nie wytrzyma.
Globalizm powoduje monopolizację rynku przez wielkie koncerny jawną albo ukrytą (podział strefy wpływów na światowych rynkach, ciche porozumienia i umowy kartelowe wielkich koncernów). Konkurencja i wolny rynek stają się demagogią medialno-akademicką, a jeśli wasza pozycja konkurencyjna ma się poprawić, to podatek liniowy nie jest rozwiązaniem na poprawę pozycji konkurencyjności waszych firm. Tym rozwiązaniem jest podatek progresywny, tak skonstruowany by najlepsze firmy sektora MSP zaczęły zmniejszać swój dystans do wielkich koncernów i firm.
Monopolizacja rynku prowadzi do eliminacji słabszej konkurencji, by po jej wyeliminowaniu podnieść ceny. Przykład branży budowlanej, gdzie nieodpowiedzialna polityka kolejnych ekip rządowych doprowadziła do eliminacji z rynku małych i średnich firm, wrogiego przejęcia przez kapitał zagraniczny cementowni, doprowadzenia do upadłości wielu producentów materiałów budowlanych jest ostrzeżeniem dla rządzących. Wzrost cen materiałów budowlanych na poziomie od kiludziesięciu do kilkuset procent w ciągu kilkunastu miesięcy nie można wyjaśnić prawem popytu i podaży.
W temacie został poruszony w zasadzie tylko jeden negatywny aspekt podatku liniowego- aspekt konkurencyjności sektora MSP, ale niewiele z argumentów zwolenników podatku liniowego wytrzymuje siłę argumentów jego przeciwników.




