Xfreebiz napisał(a):Prezydent poza prawem veta ma niewielkie kompetencje, a koalicja parlamentarna i rząd są wynikiem wyborów.
Inne kwestie pomijam np. opinię "rynków finansowych", bo im lepszą opinię tych rynków ma rząd i minister finansów, tym gorzej dla nas.
No to co do poglądów politycznych prawie wszystko jasne... Ciekawe, że zwolennicy PiS zawsze uważają, że prezydent ma niewielkie kompetencje, jeśli trzeba coś zrobić, a bardzo wielkie, jeśli chcą się w coś wtrącić (vide polityka zagraniczna właśnie i spór z premierem na tą okoliczność).
Pamiętam czasy, gdy średnia krajowa pensja wynosiła około 20 $. Teraz jest "trochę" inaczej, a zmianę tej sytuacji zawdzięczamy niejakiemu (posiadającemu dobrą opinię rynków finansowych) Balcerowiczowi. Czyli rozumiem, że zmieniło się nam na gorsze ?



