witam!
mam pewien pomysł na biznes, który jest już prawie w realizacji ale jak to w zyciu bywa naszły mnie pewne spore wątpliwości.
Oto moj plan:
Firma zajmująca się myciem okien, łazienek, kafelek, kuchni, elewacji metodą parową=>parownica(szybko i higienicznie a do tego nie zbyt drogo) oraz praniem dywanów,wykładzin i tapicerek mebli (odkurzacz) na miejscu u klienta. Lokalizacja :aglomeracja śląska, pogranicze 4 miast : 183tys., 61tys., 56 tys., i 21tys.
Chciałbym postawić na dobre rozreklamowanie działalnośći we wszystkich 4 miastach(plakaty,ulotki,lokalna prasa), może znalezli by się chetni. Ceny nie były by wygórowane (np standardowe okno 9zł w godzine mozna umyć 4-5 zalezy od tempa)
Dodatkowym atutem jest brak sensownej konkurencji.
Wydatki: Profesjonalna parownica ok 3000zł, odkurzacz piorący ok 4000zł, samochód na dojazdy do klienta ok 2000zł(na początek), kasa fiskalna ok 1000zł, reklama na samochód ok 500zł, plakaty+ulotki(wieksza ilosc) ok 800zł ( wszystkie ceny podane +/-)
Koszty byłyby zminimalizowane gdyż chętny pracownik jest młodym emerytem i może pracować na umowę zlecenie/o dzieło(jego zarobek byłby zalezny od ilosci wykonanej pracy np.3 zł od umytego okna).Gdyby była potrzeba mam jeszcze drugiego chetnego "młodego emeryta" który chciałby dorobić.
Ja pracuję na umowę o pracę wiec i moje składki wynosiłyby w przypadku otwarcia DG około 200zł. Księgowość jestem w stanie poprowadzić sam. Pozostałe koszty (poza podatkami) są stosunkowo niskie : jedynie paliwo do samochodu(gaz)
Dodam że nie była by to forma zarabiania na zycie a jedynie zarobienie dodatkowych pieniedzy.
Co myslicie o takim pomysle ? Prosze o porady i ewentualne sugestie.
Pozdrawiam.




