Witam wszystkich!
Ja również od dłuższego już czasu myśle o otwarciu myjni bezdotykowej.Byłyby to 3-4 stanowiska w 80 tysięcznym mieście.Mam już dobre miejsce na oku,rozmowa z jego właścicielem dopiero przedemną.Zastanawia mnie jednak kilka spraw.A mianowicie jak uzyskać środki(dla mnie bardzo duże-conajmniej 200tys.zł) na tą inwestycje.Nie mam żadnego zabezpieczenia finansowego i obawiam się,że żaden bank nie udzieli mi takiego kredytu :(.
Co do myjni to mam jeszcze wątpliwości czy nie potrzebny jest tam pracownik(można go nazwać takim pracownikiem gospodarczym,stróżem:).Byłem niedawno na takiej myjce bezdotykowej i siedzi tam sobie zawsze pan w budzie koło myjni,w razie potrzeby udziela informacji,co jakiś czas wychodzi zmieść wode której za dużo stoi na stanowiskach do mycia itp.Jak myslicie czy zatrudnienie takiego pracownika jest konieczne? Bo jeżeli tak to potrzeba by ich było conajmniej 3(zakładając że myjnia czynna by była 24h/czyli 3 zmiany po 8h lub 2 zmiany po 12 h).A co się dzieje na myjni gdzie nie ma pracownika,a klient chce np: otrzymać fakture na firme?
Z góry dzięki za odp.Pozdr





