Witam,
Wiele miesięcy temu zacząłem myśleć o stworzeniu dodatkowego, stabilnego i co najważniejsze regularnego źródła dochodu. Przez głowę przebrnęły mi dziesiątki pomysłów, ale ostały się tylko dwa najlepsze - i parę dni temu przekształciły w jeden.
Zatem…
Budżet maksymalny to 50.000 (optimum to 40.000) Miasto 100.000 mieszkańców, w centrum miasta posiadam lokal o powierzchni 40m2. Lokal znajduje się w otwartym pasażu handlowym na poziomie -1 (poniżej parteru).
Pomysł mój przedstawia się następująco: Chciałbym otworzyć niewielki lokal gastronomiczny o niepowtarzalnym klimacie oferujący głównie proste dania mięsne, jak wiadomo kebab w ostatnich latach jest zdecydowanie najpopularniejszym tego typu daniem zatem to na nim chciałbym się skupić. Prócz kebabu w różnej formie (pita, frytki, tortilla) w ofercie znajdować się będą także zapiekanki robione na miejscu oraz różnego rodzaju przekąski typu cebulowe krążki w panierce, prażynki czy corn-dogi (z czym się nigdzie nie spotkalem) czy nachos. Chciałbym jednocześnie ograniczyć ofertę do takiego stopnia aby trafić w gusta największej ilości osób ale nie przesadzić z ilością pozycji menu głównie z uwagi na zwiększenie się ilości wykorzystywanych składników - co może spowodować że niektóre z nich będą się po prostu marnować.
Zatem w ofercie prawdopodobnie będą 3 typy kebabu, 3 rodzaje zapiekanek, 4 typy sosów, 3 rodzaje sałatek, 4-6 typów przekąsek. W kwestii napojów oprócz coli czy mineralki chciałbym również wprowadzić coś nietypowego jak np. lemoniada robiona na miejscu, oczywiście ze świeżych cytryn czy limonek, z dodatkiem mięty na bazie wody gazowanej. Jako dodatek planuję zakup dobrego ekspresu do kawy
Dodam że gotowanie to moja pasja, posiadam własne receptury na większość rodzajów sosów, ciasto na pizzę, bagietkę, panierki itd. Zatem to będzie dodatkowy atut - bo jestem pewien że jedzenie będzie smakować zupełnie inaczej niż w innych lokalach (wszystkie mi znane zaopatrują się w jednym miejscu). Prócz tego na półkach znajdą się ciekawe produkty jak suszone przekąski różnego typu: Suszona wołowina, suszone kalmary, suszone rybki anchois, dorsz, krewetki - z takimi produktami nie spotkałem się nigdzie prócz internetu. Prócz tego myślałem o wprowadzeniu do oferty butelkowanych sosów (pochodzące głównie z USA, sosy BBQ, sosy typu tabasco i różne także znacznie ostrzejsze) choć na razie nie mam pomysłu na model sprzedaży tego typu rzeczy w lokalu gastronomicznym, bo z reguły są to produkty typowo kolekcjonerskie w ładnych opakowaniach itd.
Ważnym aspektem mojej koncepcji jest reklama, głównie internetowa i ona targetowana będzie do ludzi młodych. Planuję zamówienie dużej ilości ulotek, stworzenie kart stałego klienta, wizytówek oraz kodów rabatowych. Chciałbym skupić się jednak głównie na facebooku gdzie co jakiś czas publikowane będą kody zniżkowe, informacje o promocjach i nowościach w ofercie. Prawdopodobnie stworzony będzie swoisty facebookowy „program partnerski” czyli coś w stylu „zaproś 50 znajomych i zgarnij dodatkowe 10% rabatu”. Planuję stworzyć także ciekawą stronę internetową. Grafiką komputerową zajmuję się zawodowo zatem kwestie przygotowania identyfikacji wizualnej czy stworzenia strony będą zerowe.
Co do wcześniej wspomnianego klimatu, myślałem o czymś w stylu Vintage, lata 60-70. Sporo czerni, beżu, czerwieni, drewna, wiszące na ścianach antyramy z ilustracjami typu pin-up itd. Warto dodać że w pobliżu lokalu znajduje się liceum oraz kościół i tak się składa że prawie wszyscy uczniowie wracający ze szkoły przechodzą obok wcześniej wspomnianego pasażu, a spora część z nich czeka na przystanku na autobus. Co do konkurencji to w mieście znajdują się 3 restauracje oferujące większość potraw orientalnych włącznie z kebabem, a także kilka małych lokali typu „buda” gdzie nad wejściem wisi kaseton Pepsi z napisem KEBAB a w środku dwa plastikowe stoliki i plastikowe kwiaty :) Tak się jednak złożyło że bezpośrednio nad lokalem znajduje się pizzeria, jest ona dość znana ale z tego co mi wiadomo to nie oferuje dań na wynos (prócz zapiekanek).
W dalszych planach znajduje się m.in. stworzenie możliwości dowozu do klienta (dostawca na skuterze) oraz otworzenie drugiego większego lokalu z rozszerzoną ofertą
Od początku istnienia zatrudnić będę musiał pracownika/pracowników ponieważ sam nie mam czasu aby stać za ladą, jednak najprawdopodobniej uda mi się załatwić to po znajomości za stosunkowo niewielkie wynagrodzenie (studenci). Wiem że ten post jest przydługi ale starałem się opisać własny pomysł dość dokładnie. Zatem czekam na opinie, pomysły czy sugestie. A także na poparte argumentami posty czemu miałoby to nie wypalić ;)
Pozdrawiam





