A&K napisał(a):kolombo999 napisał(a):niemozliwe to założyć spodnie przez głowe
Znajdą się i takie KOZAKI
kozaki ? przez głowę ?
to chyba jeszcze bardziej niemozliwe
jakieś klapki - japonki to moze i tak ,ale nie kozaki
|
NIERUCHOMOŚCI - strona 3 |
NIERUCHOMOŚCI
Posty: 42 • Strona 3 z 3 • 1, 2, 3
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
kozaki ? przez głowę ? to chyba jeszcze bardziej niemozliwe jakieś klapki - japonki to moze i tak ,ale nie kozaki
A Chuck Norris załozy przez glowe i spodnie i kozaki... :P
A co do tematu to trzeba uwazac zeby przypadkiem nie kupic obiektu nadajacego sie tylko do rozbiorki.Najlepiej zlecic ekspertyze rzeczoznawcy.No i cały remont najlepiej zlecic jednej firmie dla wygody i mozliwosci rabatu za usługe kompleksowa.Ale najwazniejsze to dobrze wszystko policzyc zeby nie wtopic.
Pomysł dobry tylko trzeba mieć na to duże pieniądze i realizować to w czasie hossy na rynku budowlanym.
Pracowałem w Irlandii u takiego faceta który kupował nieruchomość w dobrej lokalizacji ale fatalnym stanie i robiliśmy szybki remont, pt. byle szybko i byle jak lecz z użyciem dobrych materiałów. Ja myślałem o budowaniu domów na sprzedaż w technologii takiej jak w Irlandii, która jest dużo tańsza jak w Polsce. Ale teraz chyba nie jest dobry moment do tego. Drugim moim pomysłem jest wspólny zakup (ok 30 osób dużej taniej działki rolnej w pobliżu Krakowa np. 40 km zawiązanie spółdzielni i zbudowanie na niej małych domów. oczywiście biorąc kredyt hipoteczny i zostawiając sobie każdy po kilka działeczek na sprzedaż. Myślę że jak by się udało wybudować na niej domy bez problemu znalazłoby się nabywców na pozostałe działki i częściowy zwrot kredytu lub ewentualnie zainwestować pieniądze w infrastrukturę. Trzeba by jednak ustawić pewne założenia podzielić działkę na naprawdę małe działeczki tzn mały domek parterowy do 80 m2 plus podjazd z przodu i mały ogródek z tyłu może po 6 ar ? . Domki budować w/g podobnego prostego projektu kupować razem materiały budowlane. Razem zbudować przyłącza itp.
witam ,
ostatnio przeglądając oferty agencji nieruchomości zauważyłem ciekawe moim zdaniem oferty a mianowicie stary drewniany dom plus do tego około 2 ha pola rolnego cena takich ofert oscylują w granicy 40 do 60 tys no wiec tak pomyślałem czy miałoby sens zainwestować i kupić taka działkę a później odsprzedać ja powiedzmy za 10 tys więcej zdaje sobie sprawę ze jest to inwestycja długo terminowa ale ceny gruntów idą w gore a cześć takich działek są ujęte w planach zagospodarowania przestrzennego wiec możne warto w coś takiego zainwestować stracić raczej się nie straci bo zawsze jest to zabezpieczenie na przyszłość co myślicie ??
Kolego żeby kupić i sprzedać musisz mieć licencję pośrednika obrotu nieruchomościami. Jeśli jej nie masz musisz czekać chyba 5 lat od momentu podpisania umowy żeby sprzedać nieruchomość unikając podatku (musiałbyś się dokładnie dowiedzieć ale chyba ok 30-40% wartości nieruchomości). A żeby mieć licencję również trzeba się trochę napocić... :P
PzDr
no na szczescie az tyle nam nie zabieraja, tzn teraz jeszcze tyle nie zabieraja ale to tylko kwestia czasu bo rozrastajaca sie biurokracja musi sie wyzywic http://www.podatki.egospodarka.pl/41338,Podatek-od-sprzedazy-nieruchomosci-rozne-przepisy,1,65,1.html
witam ,
otrzymałem propozycje współpracy z agencją obrotu nieruchomościami. Kuszą super perspektywami. Zastanawiam sie czy wchodzic w ten biznes. Nasuwają mi się takie pytania. 1. Po jakim czasie zaczynasz zarabiac te super godziwe pieniądze. 2. To pytanie łączy sie z pierwszym, mianowicie, jak dużo czasu mija zanim nabierasz wprawy w branży. 3. Jaka jest specyfika rynku nieruchomości,a mianowicie, na co zwracać szczególną uwagę, jakimi nieruchomościami najlepiej handlować, jak wygląda współpraca z deweloperami. 4. Jakie akty prawne regulują sprawy zwiazane z rynkiem nieruchomości. Prosze o opinie i odpowiedzi osób znających sie na temacie.
A w jakiej branży obecnie funkcjonujesz, że samo biuro nieruchomości zgłosiło się do Ciebie?
W branży finansowej, głównie strona kredytowa. I to właśnie dlatego sie do mnie zgłosili jak sadzę. Natomiast interesuja mnie odpowiedzi na moje wczesniejsze pytania. Ktoś coś wie.
Więc jak ma ktos jakąś wiedzę na ten temat. Dajcie znać.
jak długo trzymać nieruchomość(lokal handlowy) zeby nie płacić podatku od różnicy w cenie?
Robercik całkowicie sie zgadzam z twoim postem!
Co do pierwszego postu, mieszkania, którego własciciele są zadłużeni podlegają licytacji komorniczej. Mozesz kupic takie mieszkanie za 2/3 ceny wywoławczej jesli masz wolna gotowke (zazwyczaj 100% sumy w ciagu 30dni). To jednak nie jest takie eldorado jak sie wydaje...Mieszkania czesto zamieszkuja ludzie...a nie wiem jak Ty ale ja nie chce sie zajmować usuwaniem ludzi z nich, to trudny biznes. Pozdrawiam!
Posty: 42 • Strona 3 z 3 • 1, 2, 3
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|