andrzej86 napisał(a):Kiedyś był taki projekt, że koleś zrobił stronkę podzieloną na milion kwadracików i sprzedawał każdy po dolarze. Każdy mógł wrzucić na swój kwadracik co chciał, a koleś w ten sposób zarobił milion dolców :) Drugim ciekawym motywem jest facet który wymieniał się za różne rzeczy z ludźmi. Zaczął od długopisu a skończył na nowym Porsche.
O czym Ty gościu gadasz na tym forum? Najpierw o sprzedawaniu narkotyków, dopalaczy, jakiś półproduktów do tabletek gwałtu, a teraz o takich bzdurach.
Obaj goście z powyższego przykładu mieli wyłącznie fuksa i nie spodziewali się, że na tym zarobią bardzo dużo.
1) Gościu od pikseli sprzedawał je żeby zarobić na studia. W pewnym momencie zainteresowały się tym media. Gdy firmy to wyczaiły to kupowały jak największe powierzchnie, żeby było ich dobrze widać, bo był to sposób na świetną reklamę (ludzie sami mówili sobie o tej stronie)
2) A gościu od długopisa też stał się w którymś momencie popularny w mediach i wymienianie się z nim na różne rzeczy stało się "cool". A Porshe nie było chyba nawet efektem końcowym, ale jakiś dom.




