Witam!
Jestem pracownikiem jednej ze szczecinskich restauracji. Pewnego dnia zauwazylem,ze szef wyrzuca do smieci dokumenty,typu potwierdzenia platnoscia karta kredytowa,stare rahunki,rozliczenia. Wpadl mi wtedy do glowy pomysl na zalozenie biznesu.
Chodzi o to,ze moja firma posiadalaby:
- samochod dostawczy, typu transporter
- w srodku zestaw niszczarek zapewniajacych wysoki poziom niszczenia dokumentow/plyt CD/pendrive/kart kredytowych
- agregat pradotworczy i mozliwosci podlaczenia calego wyposazenia do zrodla zewnetrznego
- specjalne opakowania w ktorych bylyby umieszczane zniszczone dokumenty itp
- ewentualnie (wszystko zalezy od rozmiarow samochodu i reszty sprzetu) urzadzenie,ktore prasowaloby i hermetycznie pakowalo scinki itp.
CEL:
Klient dzwoni,ze ma do utylizacji 10 000 stron dokumentow i 200 plyt CD. Umawiam sie z nim na jakis termin i przyjezdzam tym busem. W obecnosci szefa lub przedstawiciela dokumenty zostaja zniszczone i ewentualnie sprasowane. Wszystko jest wykonywane albo przezemnie albo przez mojego pracownika. W miedzyczasie sporzadzam protokol zniszczenia podpisany przez obie strony. Odjezdzam ze zniszczonymi i 'spakowanymi' dokumentami. Zawoze je do punktu skupu makulatury, do spalarni lub innego miejsca gdzie utylizuje sie papier. Sprzedaje ten papier np, 10gr za kilogram<wymyslam cene bo aktualnie nie wiem jakie one sa". Wszyscy sa zadowoleni:)
Do przemyslenia:
- myslalem,nad wzieciem pracownika,ktory ma status niepelnosprawnego. dodatkowe fundusze ida na takich ludzi a jednoczesnie moge takiej osobie pomoc
- w samochodzie oczywiscie zestaw zabezpieczen
- nie wiem jak to jest z taka prasa. wszak okolo 20 kartek pocietych w drobny mak zajmuje jeden worek na smieci,wiec problem objetosci po wykonaniu uslugi jest dosyc znaczacy
- w gre wchodzi ubezpieczenie wsyztskiego,parking strzezony itp.
- myslalem tez,nad wzieciem auta i calego sprzetu w LEASING (koszt profesjonalnej niszczarki jest rzedu 5000zl- 8000zl, prasa- jeszce nie wiem)
- jesli prasa do papieru w samochodzie odpada, to zawsze mozna takie urzadzenie posiadac w jakims lokalu
PYTANIA
Mamy tutaj cos waznego,gdyz tony dokumentow sadowych, bankowych jest wyrzucanych na smieci. Jednoczesnie bedzie tutaj nacisk na recykling i odzyskiwanie papieru.
- Czy warto wogole myslec nad czyms takim?
- Jakie sa REALNE szanse otrzymania dotacji unijnej na otwarcie takiego interesu?
- Jak sie zapatrujecie na taki biznes?
Jestem jeszce zielony w te klocki wiec czekam na Wasze opinie:)
Pozdrawiam
Hubert



