Witam
Długo myslałem czy się podjąc otwarcia firmy i zdecydowałem że spróbuje.
Pracuje w państwowej firme "umowa na czas nieokreślony" i chciałbym otworzyc firme na pół etatu. Bedzie to warsztat stolarski produkcja tralek, poręczy, balustrad głownie produkcja na handel. Posiadam cały park maszynowy (Dwie tokarki, wyżynarke stacjonarną, frezarke górnowrzecionową i dolno wrzecionową, grubościówkę, heblarke, wielopiłe) po dziadku prowadził on firme 8 lat temu. Lokal jako tako też posiadam, bo lokal stoi ale nie ma go w planach (tutaj sie dowiadywałem ze idzie to jakoś wnieśc do tego planu ale to na końcu w pytaniach umieszcze)
Jak sie do tego zabrać jaki Typ działalności zarejestrowac co było by dobre na początek ?? Jakie sa tego opłaty ?? Czy odrazu bawić sie w Vat ?? Czy zarejestrować firme jako usługowo-handlowa i nic nie wspominać o warsztacie ?? Gdzie moge uzyskać jakies dotacje/znizki (np ZUS czy tez przysługuje zniżka za pierwsze 2 lata przy firmie na pół etatu) ?? Kwestia prądu przemysłowego i przerabiania instalacji pod warsztat ?? UDT na maszyny bo sa to maszyny w większości robione własnoręcznie jedyna maszyna zakupiona to tokarka GOMAD z 1973 roku?? I żecz która mnie najbardziej nurtuje to czy jest mozliwość rozliczania sie ze skarbówką elektronicznie (ponieważ codziennie pracuje od 4 do 16 i nie mam jak wpaśćdo urzedu skarbowego) bo widze ze z ZUSem sie da.
Czekam na waszą pomoc firme chciałbym otworzyc z dniem 1.02.2010



