Lis w kurniku się pojawił można powiedzieć- mamy nową partię, połączone siły Ligi Polskich Rodzin i Samoobrony nazwały się Liga i Samoobrona (albo Lepper i Spółka). Zagranie taktyczne za poparcie Romana Giertycha dla Andrzeja Leppera w aferze rolnej w zamian za możliwość ponownego wejścia Ligi Polskich Rodzin do sejmu w wyborach, które chyba są już nieuniknione. Sprytne posunięcie.
PS.
Wakacje są panowie, dajcie sobie po razie i zniknijcie do września. Proszę.




