Do zainwestowania mam mniej-więcej 20.000zł ze względu na postępującą dewaluację pieniędzy. Na obecnych lokatach są śmieszne warunki, już wolę trzymać pieniądze w skarpecie. Niestety to za mała suma żaby kupić coś więcej niż hektar pola na bagnach, więc nieruchomości odpadają.
Gdzie najlepiej założyć konto maklerskie? Myślałem o BZWBK, albo kupno przez "bullionvault". Chyba w "bullionvault" będą mniejsze opłaty, ale chyba będzie należało płacić 10% podatku przy sprzedaży (prawda?), a co jeśli jeśli nie będę wypłacał tych pieniędzy? Gdzie jest najtaniej?
Trochę czytałem o obligacjach korporacyjnych na "corporatebonds", ale nie wiem czy to jest pewnie i jakie opłaty są z tym związane. Najczęściej jednak trzeba zainwestować większą sumę.
Dziękuję.




