|
Odnosnie naszej polskiej 'czeskiej' polityki.... |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Ogólnie o biznesie
Posty: 2 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
nie jestem alfa i omega w dziedzinie prawa, polityki i calej reszty, jednakze wolnosc slowa oraz rzeczy, ktore dzieja sie w naszym kraju sprawiaja, ze krzyczec mi sie chce!! mieszkam za granica od trzech lat i obcujac z roznymi ludzmi dowiaduje sie wielu ciekawych rzeczy. otoz, przede wszystkim wydaje mi sie, iz kazdy powinien wiedziec jak nas za granica postrzegaja. spotykam sie z jak najbardziej pozytywnymi opiniami na temat swoj, rodakow oraz polski. ludzie odwiedzaja nasz kraj, widza w nim wielki potencjal, uwielbiaja nasza kuchnie, kulture.... no i ma sie rozumiec dziewczyny. ale, do czego zmierzam; polske dzieli sie coraz czesciej na te upolityczniona, w ktorej rzadza ludzie czesto bez odpowiednich kompetencji, zamknieci na wszystko co nowe, bez znajomosci jezyka ang, zyjacy przyszloscia i babrajacy sie we wlasnym bagienku. druga polska, to polska polakow (zarowno tych na obczyznie, ktorzy w wiekszosci marza o powrocie do kraju, jak i tych w polsce), taka jaka ja pokazuja, to ludzie ktorych mijamy na codzien, ludzie otwarci, uczciwi, odwazni, kulturalni. jasne, ze zdarzaja sie wyjatki, ale nie o nich mowa... wierze wszystkim ze coraz ciezej przychodzi zyc w tej naszej polsce, a mi latwo pisac z daleka. ale uwazam, ze w kraju, w ktorym panuje demokracja, los panstwa lezy takze w rekach jego mieszkancow. ucieczka z panstwa jest wyjsciem dobrym na krotka mete (no chyba, ze komus rybka gdzie zyje). osobiscie uwazam, ze gdy dojdzie do wyborow trzeba po prostu na nie isc. tym bardziej teraz, kiedy losy panstwa sie wahaja, ludzie uciekaja lub rzygaja ta wieczna polityka, widac tylko obojetnosc na twarzach ludzi, ktorzy w kraju pozostali, i w ogole jeden wielki cyrk na kolkach.... prawda, dalismy sobie oczy zamydlic kaczynskiego gadkami, ale zostalismy oszukani. nie ludzmy sie, ze oni zmienia kraj na lepszy, bo ten kraj i tak bedzie lepszy ze wzgledu na wejscie do unii, a nie na prezydenture. nie mam bladego pojecia co sie tam u nas w rzadzie teraz wyprawia, ale z podstawowymi info jestem na bierzaco. goraco zachecam aby popierac tuska, bez wzgledu na to, czy bral udzial w aferze plakatowej czy nie bral. co to nas obchodzi?? wazne, ze facet duzo bardziej nadaje sie na kogos, kto pokieruje tym krajem. w dodatku tu kazdy nazywa polske wielkim odkryciem srodkowej europy z krajow nowo przyjetych do unii. jestesmy panstwem troche chaotycznym i zagubionym, i potrzebny nam ktos, kto dynamicznie nas rozwinie i pokieruje odpowiednio. i bardziej w roli dynamicznego i otwartego przywodcy widze tuska i PO anizeli kaczynskiego, leppera i cala reszte smietanki towarzyskiej z PiS'em w tle. pozdrawiam cieplutko....
Moim zdaniem Tusk nie nadaje się na frontmena.
Posty: 2 • Strona 1 z 1
|
|