Witam ,
Napewno na forum znajdzie się ktoś bardzo dobrze poinformowany w tym temacie więc liczę na pomoc ;)
Chcę otworzyć butik z odzieżą + buty +torebki, paski , portfele -w dużym nadmorskim miescie (ponad 500tys mieszkanców) . Odzież byłaby sprowadzana z Niemiec a także kupowana w Polske . I chciałabym się dowiedzieć jaki w takich sklepach jest mw dzienny utarg ? Czy 700zł dziennie to dużo czy mało ? Czy zdaza się tak , ze czasem wogóle nie ma utargu ? Czy warto otwierac sklep w najlepszej lokalizacji za 10-15 tys ?( koszt wynajmu lokalu)
Zastanawia mnie czy jeśli wynajmę lokal za 10-15tys w najlepszej lokalizacji czy dałabym rade wyrobic sie z oplatami i cos zarobic czy nie bardzo? Może lepiej wynajac lokal za powiedzmy 4tys w gorszej ale równiez niedaleko centrum ? Jak wy to postrzegacie lub jakie macie doswiadczenia . A może lokal w małym centrum handlowym w samym centrum miasta lokal otwarty od pon-pt od 11-19 i w soboty od 11-15 , koszt wynajmu 300zł+ oplaty??????
Dodam ze poza sklepem chciałabym równiez sprzedawac na allegro .
Poza tym myślalam o wynajęciu miejsca na rynku ok 4 dni w tygoniu - czy jest to opłacalne? Jaki jest koszt wynajmu mw miejsca na rynku ?>
Bardzo proszę o rade . Naprawde nie orientuje sie ile sie sprzedaje dziennie towaru w sklepach odzieżowych wiec nawet analiza finansowa w biznes planie nic mi nie da . Przyda sie kazda sugestia



