Jestem człowiekiem, który się niczego w życiu nie dorobił, nawet własnego mieszkania. Zarzucanie mi, że czymkolwiek przypominam ludzi, którzy w Polsce różnymi metodami zdobyli fortuny, jest niemoralnym nadużyciem, jest taką szpetną socjotechniką - powiedział dziś Jarosław Kaczyński.
Więcej na Gazeta.pl
Stwierdzenie, że rządzą nami ofermy i osoby które nic nie umieją nabiera chyba znaczenia, już w starożytności aby zajmować jakiekolwiek stanowisko należało pokazać że u siebie w domu jest porządek, że umiemy nim zarządzać. Bez tego ani rusz. Ważne, że jest czysty, nie skażony układem. Oficer w 14 dni lepszy jak ten z 10-letnim stażem ale z układu, pracownik BOR tak samo. My i oni. My są lepsi bonie mamy nic. Mieliśmy premiera bez prawa jazdy, konta bankowego, mieszkającego z mamą i kotem. Mieliśmy takiego premiera, kto go wybrał? Przecież jak w swoim życiu nie osiągnął niczego to znaczy że raczej nie powinien on zarządzać 40 milionowym państwem? Chyba że się mylę..




