Proszę o pomoc, z góry przepraszam jeśli podobny wątek pojawił się na forum lub jeśli to nie odpowiedni dział.
Moja mama nie pracuje, myslała o założeniu własnej cukierni, ale na to trzeba mieć sporo pieniędzy... więc to odpada.
Patrzyłem ostatnio na forum i wnioskuję, że chyba mogła by piec ciasta/torty itp. na umowę o dzieło/umowę zlecenie. Wiele lokali weselnych nie oferuje ciasta we własnym zakresie, i ludzie muszą sami sobie piec, albo gdzieś zamawiać, cukiernie mają odpowiednio wysokie ceny i towary naładowane chemią, a gdyby tak robić i sprzedawać domowe, pyszne ciasto?
I tu moje pytanie: czy mama nie mając firmy, może reklamować swoje usługi i je realizować*? Jaką umowę trzeba napisać*? Jak to jest z rozliczniem z urzędami (chyba tylko US?)*?
Kto i w jakiej wysokości ma płacic podatek, zamawiający* czy wykonujący zlecenie*?
Czy do tego rodzaju usług może się ktoś zainteresowac z sanepidu?
Bardzo wszystkich proszę o udzielenie mi informacji.
Pozdrawiam!



